Prawidłowe funkcjonowanie układu sercowo-naczyniowego zależy od wielu czynników:
- diety,
- ćwiczeń,
- stresu
- skutków działania innych chorób,
Duże znaczenie przy omawianiu chorób układu sercowo-naczyniowego ma również genetyka oraz grupa krwi.
Może ona wpływać na czynności układu sercowo-naczyniowego w różny sposób. Istnieje szczególnie silny związek między grupą krwi i zdolnością do przyswajania tłuszczów i białek znajdujących się w pożywieniu. Wykazano, że grupa krwi może bezpośrednio decydować o jej gęstości, która ma ogromny wpływ na samo krążenie. Różne grupy krwi układu ABO mają różny poziom „normalnego” cholesterolu we krwi, co więcej grupa krwi ma też związek z reaktywnością naczyń krwionośnych, zezwala bowiem na przyczepianie się białych krwinek i rozwój zapalenia, o którym wiemy dziś, że powoduje powstawanie uszkodzeń w ścianach tętnic.
Grupa krwi odgrywa też rolę w odpowiedzi chemicznej na stres, będący ważnym czynnikiem ryzyka choroby serca. Odmienna, typowa dla danej grupy krwi reakcja na niego może decydować o zachowaniu zdrowia tego narządu.
Jednak nie każdy czynnik ryzyka choroby serca zależy od grupy krwi. Na przykład dieta uboga w składniki odżywcze, a także palenie papierosów mogą zwiększyć prawdopodobieństwo wystąpienia chorób układu sercowo-naczyniowego bez względu na grupę krwi danej osoby.
Serce każdej ludzkiej istoty waży zaledwie 300 gramów, jest puste w środku i ma mniej więcej długość dłoni. Nie jest to dużo, zważywszy na pracę, jaką ten narząd wykonuje. U niektórych zwierząt (np. koni) serce jest znacznie większe. Większe jest również u sportowców wyczynowych. Każdego dnia twoje serce kurczy się ponad 100 tys. razy i pompuje ponad 7,5 tys. litrów krwi, czyli tyle, ile trzeba, by wypełnić cysternę paliwową. W czasie siedemdziesięcioletniego życia uderza średnio ponad 2,5 miliarda razy.
Serce składa się z dwóch komór, nazywanych pompami – lewej i prawej. Każda z nich tłoczy tę samą ilość krwi, tyle że do innych miejsc ciała i pod innym ciśnieniem. Prawa komora serca pompuje krew do płuc, gdzie są z niej usuwane takie gazy, jak dwutlenek węgla, a dodawany jest tlen. To krótka droga i nie wymaga wysokiego ciśnienia, dlatego prawa komora ma stosunkowo cienką ścianę. Prawdziwym wołem roboczym jest lewa komora serca, która do całego ciała pompuje natlenioną krew wracającą z płuc. Oznacza to przepchanie krwi pod wysokim ciśnieniem przez niezwykle rozbudowaną sieć naczyń krwionośnych. Dlatego właśnie lewa komora ma ścianę o wiele grubszą niż prawa.
W układzie krążenia człowieka, składającym się z serca i naczyń krwionośnych, znajduje się około pięciu litrów krwi. Serce przepompowuje te pięć litrów krwi przez 95 tys. kilometrów żył i tętnic. Cała droga dookoła trwa około minuty, dlatego krew osiąga czasem prędkość 16 km/h.
Serce to nadzwyczaj wytrzymały narząd. Alexis Carrel, sławny fizjolog, który otrzymał w 1912 roku Nagrodę Nobla w dziedzinie fizjologii i medycyny, stwierdził, że jeśli będzie się dostarczać odpowiednich ilości składników odżywczych i tlenu, to serce może pracować bez przerwy dwa stulecia. Najpowszechniejsze choroby serca nie są spowodowane jego zużyciem się, ale raczej przerwaniem dostarczania składników odżywczych, zwykle w wyniku choroby tętnic, które je zasilają.
Miażdżyca: zwężenie tętnic
Większość problemów z sercem wynika właśnie ze zwężenia tętnic wieńcowych. Proces zaczyna się od rozwoju złogów tłuszczowych wzdłuż ścian głównych naczyń krwionośnych i tworzenia się z cholesterolu i wapnia płytek, które hamują przepływ krwi. Jest to choroba zwana miażdżycą, czyli stwardnieniem tętnic. Dotyka ona dużych i średnich naczyń, a konkretnie w którym miejscu – to zależy od człowieka. Choroba ta postępuje powoli i może się rozwijać przez dobrych kilkadziesiąt lat. Często nie ujawnia się przed 50 czy 60 rokiem życia, lecz pierwsze złogi tłuszczowe są spotykane już u trzylatków. Nie wiadomo dokładnie, jak się miażdżyca zaczyna i co właściwie ją powoduje, jednakże wielu naukowców uważa, że zwykle przyczyną jest uszkodzenie najbardziej wewnętrznej warstwy tętnicy, zwanej endotelium.
Poza czynnikami genetycznymi i sposobem życia coraz częściej jako powód rozwoju chorób układu sercowo-naczyniowego wymienia się przewlekłe, niezbyt nasilone infekcje bakteryjne. Zakażenia bakteriami Chlamydia i Helicobacter pylori, chroniczne zapalenie oskrzeli oraz stany zapalne zębów i dziąseł wiążą się z podwyższonym poziomem białka C-reaktywnego w surowicy i bywa, że wywołują zaburzenia pracy serca.
Może się okazać, że przyczyną chorób układu sercowo-naczyniowego są tzw. zdarzenia immunologiczne, takie jak infekcje, których dalszy rozwój zależy od innych czynników, na przykład wysokiego poziomu cholesterolu we krwi.
Początkiem choroby bywa też uszkodzenie ściany tętnicy spowodowane przewlekłą infekcją, działanie wolnych rodników nadtlenkowych, które niszczą delikatną wyściółkę tętnicy, oraz palenie papierosów zwiększa aktywność wolnych rodników.
Niezależnie jednak od bezpośredniej przyczyny wywołującej proces chorobowy, po pewnym czasie w tętnicach odkładają się tłuszcze, cholesterol, fibryna, płytki krwi, martwe krwinki i wapń. Mogą one pobudzać komórki ścian tętnic do produkcji substancji prowokujących gromadzenie się komórek zwanych blaszkami miażdżycowymi, które wywołują uszkodzenia miażdżycowe tętnic. Blaszki miażdżycowe mogą częściowo lub całkowicie zahamować przepływ krwi w tętnicach i spowodować krwawienie do wnętrza blaszki lub powstanie skrzepów na jej powierzchni. Jeśli dojdzie do zablokowania tętnicy, następuje udar mózgu lub zawał mięśnia sercowego.
Czynniki sprzyjające chorobie
Jest bardzo wiele dolegliwości prowadzących do zakłócenia funkcjonowania układu krążenia. Mogą one powodować:
- zawał serca,
- udar mózgu
- niewydolność serca.
Nadciśnienie
Istnieje związek między nadciśnieniem, czyli chronicznie podwyższonym ciśnieniem tętniczym krwi, a chorobą serca, udarem, zastoinową niewydolnością serca, upośledzeniem widzenia i chorobami nerek. Nadciśnienie nazywa się czasem cichym zabójcą, jako że nie wywołuje żadnych oczywistych objawów.
Cukrzyca
Choroby układu sercowo-naczyniowego należą do głównych przyczyn śmierci osób cierpiących na cukrzycę i wiążą się z występowaniem innych czynników, takich jak wysoki poziom cholesterolu, nadciśnienie, wysoki poziom trójglicerydów. Diabetycy często mają wysoki poziom cholesterolu i/lub trój glicerydów. Organizm człowieka używa cholesterolu do budowy błon komórkowych i wytwarzania niektórych witamin i hormonów. Z kolei trójglicerydy budują tłuszcz zapasowy, który zapewnia ciepło, chroni narządy i stanowi rezerwę energetyczną. Kiedy jednak lipidy wymykają się spod kontroli organizmu, zbijają się w płytki miażdżycowe, które hamują dopływ krwi do serca.
- Ciśnienie optymalne poniżej 120/80
- Ciśnienie normalne 120/80-139/89
- Łagodne nadciśnienie 140/90-159/99
- Umiarkowane nadciśnienie 160/100-179/109
- Ciężkie nadciśnienie 180/110 i powyżej
- Prawidłowe stężenia tłuszczów we krwi
- Ogólny poziom cholesterolu poniżej 200 mg/dL
- Poziom cholesterolu LDL poniżej 130 mg/dL
- Poziom cholesterolu HDL powyżej 35 mg/dL
- Poziom trójglicerydów poniżej 200 mg/dL
Zespół metaboliczny
To inaczej połączenie kilku problemów zdrowotnych, które razem stanowią zagrożenie dla życia. Należą do nich:
- oporność insulinowa,
- wysoki poziom cukru we krwi,
- podwyższony poziom trójglicerydów i frakcji LDL cholesterolu,
- niski poziom cholesterolu frakcji HDL,
- nadciśnienie tętnicze i otyłość (zwłaszcza polegająca na gromadzeniu się tłuszczu w okolicy brzucha).
Zespół metaboliczny prowadzi do rozwoju chorób serca. Większość diabetyków ma co najmniej jeden lub dwa dodatkowe problemy zdrowotne i wymaga stałej obserwacji w celu zmniejszenia ryzyka zawału serca.
Zespół metaboliczny jest związany z wystąpieniem co najmniej trzech spośród niżej wymienionych czynników:
• obwód talii powyżej 100 cm u mężczyzn i powyżej 90 cm u kobiet,
• poziom trójglicerydów 150 mg/dL albof)owyżej,
• poziom cholesterolu HDL (czyli tzw. dobrego) poniżej 40 mg/dL u mężczyzn i mniej niż 50 mg/dL u kobiet,
• ciśnienie tętnicze 130/85 lub wyższe,
• poziom cukru na czczo 100 mg/dL lub więcej.
Choroby zaburzające dopływ krwi do serca
Istnieją dolegliwości, które utrudniają dopływ krwi do serca. Często są one związane z poważniejszymi przewlekłymi schorzeniami, takimi jak choroba wieńcowa czy choroba tętnic obwodowych.
Zastoinowa niewydolność serca występuje, gdy przepływ krwi przez serce i całe ciało jest zaburzony lub uniemożliwione jest natlenienie krwi w płucach. Cofanie się krwi powoduje zbieranie się płynu w płucach. Objawami są osłabienie, zmęczenie, krótki oddech i obrzęki.
Arytmia przedsionkowa – serce człowieka pompuje krew, korzystając z niezwykłego mechanizmu elektrycznego. Kiedy ten zawodzi, następuje migotanie przedsionków. Przedsionek to ta część serca, do której wpada krew wpływająca do niego. Migotanie przedsionków sprawia, że zaburzeniu ulega rytm serca – dochodzi do arytmii i przerwania normalnego połączenia istniejącego między komorami serca. W rezultacie położona niżej komora zaczyna się kurczyć gwałtownie i nieregularnie. Ten niebezpieczny stan może doprowadzić do niewydolności serca i zgonu.
Arytmia komorowa – jest to zaburzenie rytmu elektrycznego komory serca, czyli najbardziej umięśnionej części tej pompy. Komory serca są odpowiedzialne za rozprowadzanie krwi po całym organizmie. Migotanie komór oznacza zakłócenie działania mechanizmu elektrycznego serca, odpowiedzialnego za rytm serca. Kiedy dochodzi do arytmii, serce zamiast kurczyć się w normalny sposób, zaczyna drgać. Arytmia komorowa stanowi zagrożenie dla życia, toteż chory znajdujący się w tym stanie w ciągu kilku minut musi zostać poddany defibrylacji, w przeciwnym wypadku dochodzi do całkowitej niewydolności serca i śmierci.
Tętniak istnieje wiele postaci tętniaka. Powstaje wskutek rozciągnięcia lub uszkodzenia ściany tętnicy. Tętniaki mogą istnieć latami, nie dając żadnych dolegliwości, ale ich pęknięcie zwykle ma fatalne skutki.
Udar naczyniowy mózgu
Udar jest dla mózgu tym, czym zawał dla serca. Dochodzi do niego, kiedy tętnica, która dostarcza krew do mózgu, ulega pęknięciu lub zablokowaniu przez skrzep. Udar niedokrwienny jest wynikiem zablokowania lub zwężenia arterii. Udar krwotoczny powstaje wówczas, gdy pęka tętnica w mózgu, powodując wylew krwi do mózgu.
Udar zazwyczaj pojawia się nagle, poprzedzony nielicznymi i trudnymi do zauważenia objawami ostrzegawczymi. Może to być raptowna słabość, paraliż twarzy, ramienia lub nogi, zwłaszcza po jednej stronie ciała, zaburzenia wizji, uczucie dezorientacji, zawroty głowy lub ból głowy z zaburzeniami widzenia.
Udar zazwyczaj dotyka osoby starsze – ponad 66 procent wszystkich przypadków udaru zdarza się po przekroczeniu 65 roku życia. Są one zwykle powiązane z innymi przewlekłymi dolegliwościami układu sercowo-naczyniowego. W wieku powyżej 65 lat do głównych czynników ryzyka wystąpienia udaru należy nadciśnienie; również zaburzenia krążenia, typowe dla chorych na cukrzycę, mogą być jego przyczyną. Osłabienie ścian tętnic, powstawanie skrzepów i uszkodzenie mięśnia sercowego dodatkowo sprzyjają udarowi. Śmiertelność wśród osób, u których go stwierdzono, wynosi około 25 %.
Dusznica bolesna
Dusznica bolesna (angina pectoris) przejawia się nawracającym bólem w klatce piersiowej, występującym, gdy jakaś część serca nie otrzymuje wystarczającej ilości krwi. To częsty objaw chorób układu sercowo-naczyniowego wywołanych przez miażdżycę, która doprowadza do zablokowania lub zwężenia tętnic. Napad dusznicy bolesnej nie jest zawałem serca, oznacza tylko, że jakaś jego część jest chwilowo niedotleniona; może do tego dojść na przykład w czasie ćwiczeń, kiedy serce ma do wykonania zwiększoną pracę. Ból nie znaczy, że zaszły w sercu jakieś zmiany nieodwracalne. Napady dusznicy rzadko powodują trwałe uszkodzenia serca, są jednak ostrzeżeniem, że w obrębie tętnic wieńcowych dzieje się coś niedobrego.
Do czynników wpływających na rozwój chorób układu sercowo-naczyniowego są m.in.: nadciśnienie, wysoki poziom cholesterolu we krwi, palenie, otyłość oraz brak aktywności fizycznej. Wszystkie one powinny podlegać kontroli. Problem się pojawia, kiedy przyjmujemy, że te same czynniki ryzyka występują u różnych ludzi. Czynniki genetyczne, takie jak grupa krwi, dostarczają dodatkowych wyjaśnień dzięki biomarkerom, które wskazują, u kogo dany czynnik ryzyka prawdopodobnie wywoła chorobę układu sercowo-naczyniowego, a kto zachoruje z zupełnie innego powodu. Na niektóre czynniki można mieć wpływ, na inne nie. Wprawdzie każdy z nich zwiększa ryzyko wystąpienia choroby, ale nie dotyczą one wszystkich, możliwych przypadków. Nawet te osoby, u których nie obserwuje się żadnych zagrożeń, mogą zachorować na serce.
Poszczególne grupy krwi znacznie się różnią częstością występowania chorób serca. Istnieje wiek naukowych opracowań – niestety, w większości niedostrzeganych przez medycynę konwencjonalną – które wykazują wyraźny związek między grupą krwi i chorobami serca.
Związek między grupą krwi i chorobami układu sercowo-naczyniowego
Choroby układu sercowo-naczyniowego mogą się rozwijać u osób z różnymi grupami krwi, jednak u każdego człowieka dochodzi do tego z innego powodu. Znając zagrożenia, na które narażona jest każda grupa krwi można znaleźć sposób na kontrolowanie zdrowia.
Cholesterol
Spośród diet zgodnych z grupą krwi najbardziej kontrowersyjna jest dieta mięsno-białkowa dla osób z grupą krwi 0 i B. Jej przeciwnicy twierdzą, że nie powinna być stosowana, bo zawiera dużo cholesterolu. Zgodnie z tym, co podają źródła amerykańskie, jedna trzecia zawałów serca zdarza się u osób powyżej 80 roku życia. Jednak prawie 50 procent tych chorych miało zupełnie normalny poziom cholesterolu, wśród pozostałych zaś jedynie u połowy odnotowano takie czynniki ryzyka, jak palenie tytoniu, nadciśnienie czy wysoki poziom cholesterolu.U innych pacjentów nie wykryto żadnych konkretnych przyczyn zawału – ćwiczyli, nie palili, nie mieli nadwagi, a ich ciśnienie krwi oraz poziom cholesterolu były w normie. Można więc powiedzieć, że zmniejszenie poziomu cholesterolu zapobiega jedynie 10-15 procentom przypadków zawału serca.
Istnieją liczne badania populacyjne kwestionujące konwencjonalną wiedzę na temat cholesterolu i choroby serca. Warto zauważyć, że głównie dotoczą one ludzi z grupą krwi 0 oraz pewnej liczby z grupą krwi B, tradycyjnie odżywiających się mięsem, w przeciwieństwie do populacji rolniczych.
Grupy krwi A i AB: oddziaływanie cholesterolu
Badania dowodzą, że osoby z grupą krwi A i AB są bardziej narażone na chorobę serca wskutek podwyższonego poziomu cholesterolu.
Wśród Japończyków przeprowadzono badania określające zależność między grupą krwi i ogólnym poziomem cholesterolu w surowicy krwi. Celem ich było stwierdzenie, czy podwyższony poziom cholesterolu jest związany z grupą krwi A, jak obserwuje się w wielu zachodnioeuropejskich populacjach. Okazało się, że w porównaniu z innymi grupami krwi poziom cholesterolu u osób z grupą krwi A był zdecydowanie podwyższony.
Badania 380 kombinacji markerów/czynników ryzyka wykazały istnienie związku między grupą krwi A i ogólnym poziomem cholesterolu we krwi, a także poziomem LDL, natomiast nie stwierdzono związku między podwyższonym poziomem cholesterolu i zapadalnością na choroby układu sercowo-naczyniowego u osób z grupą krwi B.
W pewnych węgierskich badaniach uczestniczyło 653 pacjentów, którzy w latach 1980-1985 zostali poddani angiografii tętnic wieńcowych w Węgierskim Instytucie Kardiologii. Okazało się, że wśród nich osoby z grupą krwi A występowały znacznie częściej, natomiast z grupą krwi 0 rzadziej, niż obserwuje się w całej populacji węgierskiej. Takie różnice stwierdzono również w odniesieniu do zwężeń tętnic wieńcowych.
Kilka postaci podwyższonego poziomu lipoprotein ma charakter dziedziczny. Jedna z pospolitszych postaci hiperlipoproteinemii nazywana jest IIb i charakteryzuje się podwyższonym poziomem LDL i VLDL (tzw. bardzo złego cholesterolu). Jej skutkiem jest przedwczesne twardnienie tętnic, zablokowanie tętnicy szyjnej (czyli tej, która dostarcza krew do głowy i mózgu), choroba tętnic obwodowych, zawał serca i udar. Ponieważ wszystkie te przypadłości częściej zdarzają się u osób z grupą krwi A, nie dziwi, że w badaniach wykazano, iż związek między hyperlipoproteinemią IIb i grupą krwi A występuje zarówno u noworodków, jak i u chorych, którzy przeszli zawał serca.
Grupa krwi 0 i B: nietolerancja węglowodanów
Dla osób z grupą krwi 0 i B podstawowym czynnikiem zwiększającym ryzyko zachorowania na serce jest nie tyle tłuszcz w pokarmie, ile tłuszcz na ciele. W tym wypadku wysoki poziom ryzyka wiąże się z nietolerancją węglowodanów. Kiedy osoby z grupą krwi 0 i B stosują niskotłuszczową dietę, bogatą w spowalniające metabolizm lektyny zawarte w pokarmach nieodpowiednich dla tych grup krwi, zaczynają tyć. Właśnie przyrost wagi jest u nich głównym czynnikiem zwiększającym ryzyko rozwinięcia się choroby serca.28 Choroby układu sercowo-naczyniowego.
Przez wiele lat kardiolodzy mówili, że wysoki poziom trójglicerydów nie jest niezależnym czynnikiem ryzyka, ponieważ groźny jest tylko w połączeniu z innymi czynnikami. Jednakże ciągle przybywa dowodów na to, że podwyższony poziom trójglicerydów jest czynnikiem ryzyka samym w sobie i to po części wyjaśnia nietypową drogę wiodącą do choroby serca u osób z grupą krwi 0 i B.
Trójglicerydy powstają z trzech połączonych ze sobą łańcuchów tłuszczowych. Większość tłuszczów znajdujących się w pokarmach oraz zmagazynowanych w tkankach człowieka występuje w postaci trójglicerydów. Diabetycy często mają wysoki poziom trójglicerydów we krwi; uważa się też, że cukrzyca jest jedną z głównych przyczyn hipertrójglicerydemii. Innymi słowy, oporność insulinowa wywołana przez nietolerancję węglowodanów prowadzi do wysokiego poziomu trójglicerydów we krwi.
Typowym sygnałem oporności insulinowej jest budowa ciała typu „jabłko”, charakteryzująca się dużym obwodem w talii. Komórki tłuszczowe ulokowane w tym miejscu znacznie łatwiej uwalniają tłuszcz do krwiobiegu niż komórki tłuszczowe znajdujące się w innych rejonach ciała. Nie są tym zagrożone w równie dużym stopniu osoby o sylwetce typu „gruszka”, z tłuszczem odkładającym się na udach i biodrach. Uwalnianie tłuszczu z okolic brzucha zaczyna się już 3-4 godziny po posiłku, a tłuszczu zgromadzonego w innych miejscach o wiele później. To łatwe uwalnianie się tłuszczu jest przyczyną wysokiego poziomu trójglicerydów i kwasów tłuszczowych. Wolne kwasy tłuszczowe powodują oporność insulinową, a podwyższony poziom trójglicerydów występuje zazwyczaj razem z obniżonym stężeniem HDL (czyli tzw. dobrego cholesterolu). Tak więc tkanka tłuszczowa zgromadzona w okolicy brzucha zwiastuje problemy sercowo-naczyniowe. Wykazano, że nadmierne wydzielanie insuliny, będące skutkiem zespołu oporności insulinowej, wpływa na zwiększenie produkcji cholesterolu najniższej frakcji (tzw. bardzo złego cholesterolu, VLDL).
Grupa krwi 0 i B: ochrona przed cholesterolem
Aktywność fosfatazy alkalicznej rośnie po spożyciu posiłku zawierającego tłuszcz, zwłaszcza jeśli jest to tłuszcz nasycony (tzn. pochodzenia zwierzęcego). W badaniach na ochotnikach przyjmujących posiłki o odmiennym, kontrolowanym składzie wzrost stężenia fosfatazy alkalicznej po jedzeniu wysokobiałkowym był wyższy niż niskobiałkowym i zdecydowanie wyższy u osób mających grupę krwi 0 lub B niż u pozostałych. Wydaje się, że fosfataza alkaliczna daje tym grupom krwi przewagę, kiedy spożywają posiłki wysokobiałkowe. W rzeczywistości spożywanie białka zwierzęcego dodatkowo zwiększa u nich poziom fosfatazy jelitowej. Unikając białka, pozbawiają się korzyści wynikających z działania enzymów rozkładających tłuszcze. To wyjaśnia, dlaczego osoby z grupą krwi 0 lub B mogą zmniejszyć poziom cholesterolu przez stosowanie wysokobiałkowej diety.
Grupa krwi a stres
Ryzyko zachorowania na serce zwiększa długotrwały stres spowodowany niedoborem snu, przepracowaniem, niepokojem, bólem czy innymi przyczynami zewnętrznymi lub wewnętrznymi. Stres może nasilić działanie takich czynników, jak przejadanie się, palenie i nadciśnienie, a także pobudzić wydzielanie hormonów, które podnoszą ciśnienie. W wyniku stresu do krwi są uwalniane kwasy tłuszczowe i glukoza, te zaś mogą być przetworzone w tłuszcz i cholesterol odkładające się na ścianach tętnic. Takie złogi utrudniają przepływ krwi przez tętnice i przyczyniają się do powstania nadciśnienia.
Różnice między grupami krwi w postaci reakcji chemicznej na stres mogą być odpowiedzialne za te spośród obserwowanych u chorych na serce, które zdają się być związane z grupą krwi.
Grupa krwi i obieg krwi
Różnice między grupami krwi dotyczą również czynników krzepnięcia krwi. Krew osób z grupą krwi A lub AB krzepnie znacznie łatwiej, a krew osób z grupą krwi 0 i B ma mniejszą zdolność do krzepnięcia. Ta różnica ma wielkie znaczenie, może bowiem decydować o życiu lub śmierci. Kiedy naczynia krwionośne zostaną przecięte lub ulegną innemu uszkodzeniu, utrata krwi musi zostać zahamowana, zanim dojdzie do szoku i ewentualnej śmierci. Następuje to przez zestalenie krwi, a proces ten zwie się koagulacją lub krzepnięciem.
W krwiobiegu znajdują się bezjądrowe elementy, nazywane płytkami krwi, które są odpowiedzialne za zdolność krwi do krzepnięcia. Zasadniczo skrzep stanowi rodzaj zatyczki, która powstaje z płytek krwi wplątanych w sieć zbudowaną z komórek nierozpuszczalnego białka o nazwie fibryna. Gromadzenie się płytek krwi i fibryny wymaga udziału enzymu o nazwie trombina. Do krzepnięcia krwi jest też potrzebny wapń i właśnie dlatego banki krwi dodają do pobranej krwi substancje wiążące go, by nie dopuścić do skrzepnięcia krwi w torbie.
Istnieje wiele innych białkowych czynników krzepnięcia i większość z nich występuje we krwi jako nieaktywne prekursory enzymów. Choroby krwotoczne, na przykład hemofilia, pojawiają się wówczas, gdy brak jednego lub kilku z tych czynników.
Rodzaj krwi ma wpływ na ważny czynnik krzepnięcia o nazwie czynnik VIII. Badania, których początek sięga lat sześćdziesiątych XX wieku, wielokrotnie dowodziły, że niedobór czynnika VIII wiąże się z grupą krwi 0 i w mniejszym stopniu z grupą krwi B, natomiast we krwi grupy A lub AB obserwuje się wyraźnie ponadprzeciętnie wysoki poziom tego czynnika. Dlatego krew osób z grupą krwi A lub AB ma tendencję do znacznie szybszego krzepnięcia.
Czynnik VIII nie jest enzymem. Normalnie krąży on w osoczu krwi, przyczepiony do czynnika Willebranda, oba są białkami surowicy krwi. Kiedy pod wpływem uszkodzenia ścian naczyń dochodzi do uaktywnienia się trombiny, odcina ona czynnik VIII od czynnika Willebranda i aktywuje go. Czynnik vWF przyczepia się do zniszczonej powierzchni naczynia krwionośnego i tam stymuluje agregację płytek krwi. Aktywny czynnik VIII (teraz zwany czynnikiem VIIIa) reaguje z innym czynnikiem (IXa) i wapniem, by zlokalizować miejsce formowania się skrzepu.
Wysokie stężenie czynnika VIII wiąże się z nieprawidłowym funkcjonowaniem układu sercowo-naczyniowego, a to po części wyjaśnia, dlaczego choroba wieńcowa częściej zdarza się u osób z grupą krwi A lub AB niż u pozostałych. Stwierdzono na przykład, że chorzy na hemofilię rzadziej cierpią na chorobę wieńcową. Tak więc wysokie stężenie czynnika VIII może się przyczyniać do rozwoju choroby wieńcowej przez zwiększanie skłonności do powstawania skrzepów.
Osoby z grupą krwi A lub AB, u których występuje tendencja do tworzenia się skrzepów, łatwiej ulegają udarom i zawałom wskutek zablokowania tętnic i w ogóle częściej zdarza się u nich porażenie o charakterze niedokrwiennym, czyli wywołane zablokowaniem lub zwężeniem tętnic. Osoby z grupą krwi 0 lub B, czyli o „rzadszej” krwi, mogą być z kolei bardziej podatne na udary o charakterze krwotocznym, do których dochodzi, gdy pęka jakaś tętnica w mózgu, co powoduje krwawienie wewnątrz mózgu lub w pobliżu.
Chromanie przestankowe
Słowo chromanie oznacza utykanie na nogę. Chromanie przestankowe charakteryzuje się silnym, rwącym i męczącym bólem w nogach, który pojawia się i po jakimś czasie znika. Zazwyczaj występuje podczas marszu i przechodzi po chwili odpoczynku. W bardzo ciężkich przypadkach ból nie ustaje. Przyczyną chromania przestankowego jest zaburzenie przepływu krwi w tętnicach nóg. Może do tego dojść w jednej nodze lub w obu; stan zwykle z czasem ulega pogorszeniu. Jednakże niektórzy ludzie skarżą się jedynie na pewną słabość nóg w czasie chodzenia czy coś w rodzaju „zmęczenia” odczuwanego w pośladkach. Podobne schorzenie, chromanie żylne, wynika z zaburzenia przepływu krwi w żyłach. Najczęściej zapadają na chromanie przestankowe osoby z grupą krwi A, nieco rzadziej z grupą krwi AB, a najrzadziej choroba ta występuje u ludzi mających grupę krwi B lub 0.
Stany zapalne
Jedną z przyczyn tego, że wiele chorób układu sercowo-naczyniowego występuje częściej u osób z grupą krwi A, może być również rola, jaką pełnią selektyny. Są to wymieniane między komórkami cząsteczki, które biorą udział w procesie przylegania białych krwinek do ścian naczyń krwionośnych, będącym reakcją układu odpornościowego na infekcję. Niewłaściwie kontrolowane selektyny mogą reagować nadmiernie, przez co zwiększają w ścianach naczyń stan zapalny, który obecnie jest uznawany za jeden z czynników wywołujących niektóre choroby serca. Istnieje związek między podwyższonym poziomem niektórych selektyn i grupą krwi A.
Wydzielacze i niewydzielacze
Każdy ma określony antygen na powierzchni swych krwinek, jednak około 80 procent ludzi wydziela też antygeny grup krwi do płynów ustrojowych, takich jak ślina, śluz i sperma. Ludzi tych nazywa się wydzielaczami. Pozostałe 20 procent populacji nie wydziela antygenów grupy krwi do płynów ustrojowych i jest określane mianem niewydzielaczy.
Ponieważ antygeny grup krwi mają kluczowe znaczenie dla funkcji metabolicznych i odporności organizmu, bycie niewydzielaczem może się okazać dla człowieka niekorzystne. Ogólnie rzecz biorąc, niewydzielacze są bardziej podatni na choroby układu sercowo-naczyniowego i związane z nimi dolegliwości. Rozległe badania pokazały, że niezależnie od grupy krwi u niewydzielaczy występuje:
• niższy poziom fosfatazy alkalicznej niż u wydzielaczy; ocenia się, że aktywność jelitowej fosfatazy alkalicznej niewydzielaczy wynosi zaledwie 20 procent tej, którą obserwuje się u wydzielaczy;
• krótszy czas krwawienia oraz skłonność do wyższego poziomu czynnika VIII i czynnika Willebranda, co może ułatwiać tworzenie się skrzepów;
• większe niż u wydzielaczy zagrożenie zawałem serca;
• ryzyko cukrzycy typu II, jednego z głównych czynników rozwoju chorób układu sercowo-naczyniowego;
• zespół metaboliczny, czyli zespół zaburzeń metabolicznych, na który składają się: oporność insulinowa, podwyższony poziom LDL, wysokie stężenie trój glicerydów we krwi, nadciśnienie i otyłość. Wydaje się, że właśnie ta grupa problemów metabolicznych sprzyja rozwojowi cukrzycy typu II, miażdżycy i chorobom serca.
Leczenie chorób układu sercowo-naczyniowego – metody konwencjonalne i metody dostosowane do grupy krwi
Dieta zgodna z grupą krwi to główny element zmagań z chorobami układu sercowo-naczyniowego. Działania dostosowane do grupy krwi maksymalnie zwiększają zdolność do walki z takimi dolegliwościami.
Metody konwencjonalne
Istnieje wiele nowych metod konwencjonalnego leczenia chorób układu sercowo-naczyniowego, które są powszechnie stosowane i analizowane w najlepszych placówkach i laboratoriach farmaceutycznych świata. Terapie te wykorzystują różne sposoby, od takich leków, jak pochodne wielkocząsteczkowego HDL, który działa na tętnice jak rodzaj drenu usuwającego blaszki miażdżycowe z ich ścian, do najnowszych badań genetycznych, które być może pozwolą kiedyś na „wyhodowanie” nowych tętnic i narządów z komórek macierzystych chorego. Wykorzystywane obecnie metody doświadczalne polegają na stosowaniu na nogi specjalnych mankietów ciśnieniowych, których działanie wspomaga przepływ krwi z nóg w stronę serca oraz wymusza tworzenie się i wzrost dodatkowych żył. Przy regularnych ćwiczeniach takie dodatkowe naczynia wykonują swe zadanie, a więc w sposób naturalny zastępując zablokowane lub zwężone tętnice, zapewniają zwiększony dopływ krwi do serca. Jeśli leczenie tą metodą jest skuteczne, chorzy mogą poczuć ulgę w postaci zmniejszenia się objawów dusznicy i pogłębienia oddechu.
Leki
Istnieje kilka rodzajów leków stosowanych w leczeniu chorób układu sercowo-naczyniowego. Nie ulega wątpliwości, że wiele z nich to środki bardzo skuteczne. Pewne jest jednak również, że ludzie różnią się od siebie. Nie wszyscy pacjenci będą identycznie reagować na dany lek. To chory, działając we własnym interesie, musi rozważyć wszystkie czynniki za i przeciw, zanim zacznie leczenie.
Statyny
To nowoczesna i potężna broń przeciw cholesterolowi LDL (tzw. złemu) została wprowadzona do walki z chorobami układu sercowo-naczyniowego pod koniec lat osiemdziesiątych XX wieku. Dopiero w 1994 roku szeroko zakrojone badania wykazały, że statyny zdecydowanie zmniejszyły liczbę zgonów wywołanych zawałem serca i udarem. Duża liczba pacjentów przyjmuje dziś którąś z dostępnych na rynku statyn. Wprawdzie niektórzy doświadczają przy tym nieprzyjemnych objawów ubocznych, jak nudności, zaburzenia trawienia i osłabienie, jednakże większość toleruje te leki wyjątkowo dobrze, rośnie więc liczba ludzi przyjmujących niskocholesterolowe leki statynowe. W wypadku pacjentów o wysokim poziomie cholesterolu statyny skutecznie go obniżają. Najnowsze badania sugerują, że statyny mogą też odgrywać ważną rolę w zapobieganiu udarom i chorobie Alzheimera, przy jednoczesnym redukowaniu poziomu cholesterolu LDL.
Inhibitory enzymu konwertującego angiotensynę (ACE)
Są to leki poszerzające lub rozciągające naczynia krwionośne, co zwiększa ilość krwi, którą pompuje serce, i zmniejsza ciśnienie. Inhibitory ACE poprawiają też przepływ krwi, dzięki czemu zmniejsza się praca, którą musi wykonać serce. Należą do leków rozszerzających naczynia. Częstym niepożądanym skutkiem ubocznym inhibitorów ACE jest przewlekły kaszel.
Leki blokujące receptory angiotensyny (ARB)
Wywierają ten sam skutek co inhibitory ACE, ale działają na innej zasadzie. Osłabiają bowiem aktywność pewnych substancji kurczących naczynia, a tym samym ułatwiają przepływ krwi. Sprzyjają też zmniejszaniu poziomu związków, które powodują zatrzymywanie w organizmie soli i płynów.
Beta-blokery
Leki te zwiększają zdolność serca do rozkurczania i osłabiają wytwarzanie szkodliwych substancji w odpowiedzi na niewydolność serca. Beta-blokery zmniejszają częstość akcji serca i po jakimś czasie zwiększają jego wydolność.
Blokery kanału wapniowego. Leki te mają zapobiegać przechodzeniu jonów wapnia przez błony komórek serca i naczyń krwionośnych. W rezultacie wpływają na rozluźnienie naczyń krwionośnych i zwiększenie dopływu krwi i tlenu do serca, przy jednoczesnym zredukowaniu jego obciążenia.
Aspiryna
Już od ponad stu lat aspiryna jest używana jako lek przeciwbólowy, natomiast w latach siedemdziesiątych XX wieku zaczęto ją stosować również do zapobiegania i leczenia choroby serca. Aspiryna zwalcza ból i zapalenie towarzyszące chorobie serca przez blokowanie działania enzymu zwanego cyklooksygenazą. Kiedy do tego dochodzi, ulega spowolnieniu produkcja substancji zwanej prostaglandyną, związku, który sygnalizuje powstanie uszkodzenia i „włącza” odczuwanie bólu. Niektóre z prostaglandyn są odpowiedzialne za serię zdarzeń, które powodują, że płytki krwi przyczepiają się do siebie i tworzą skrzep. Hamując wydzielanie prostaglandyn, aspiryna hamuje też tworzenie skrzepów.
Leki moczopędne. Leki moczopędne pomagają nerkom wydalić wraz z moczem niepotrzebną wodę i sole. Oczyszczanie organizmu z nadmiaru płynów ułatwia sercu wydajne przepompowywanie krwi.
Procedury i operacje
Angioplastyka balonikowa
Podczas tego zabiegu do zwężenia tętnicy jest wprowadzany specjalny cewnik z małym balonikiem na czubku. Kiedy balonik dotrze na miejsce, zostaje napompowany, przez co spłaszcza blaszki miażdżycowe i rozciąga tętnicę. W rezultacie do serca dopływa więcej krwi. Możliwość wystąpienia komplikacji – blizn, zapalenia i dalszego blokowania – będzie “wykluczona, jeśli w czasie angioplastyki zostanie wszczepiony stent.
Stent
Jest to mała rurka ze stalowej siatki, która działa jako rusztowanie zapobiegające zwężaniu się tętnicy. Cewnik z balonikiem, wprowadzany specjalnym prowadnikiem, jest też używany do umieszczania stentu w zwężonej tętnicy wieńcowej. Gdy znajdzie się w miejscu zwężenia, balonik zostaje nadmuchany, stent się rozszerza do średnicy tętnicy i w ten sposób chroni ją przed ponownym skurczeniem. Z balonika wypuszcza się powietrze i usuwa się go, stent zaś pozostaje na stałe w tętnicy. Po kilku tygodniach ściana tętnicy obrasta stent. Nowsze stenty są pokrywane specjalną substancją o działaniu przeciwzapalnym, która zapobiega przerostowi blizny (i powstawaniu kolejnej przyczyny blokowania tętnicy). Inne stenty w tym samym celu lekko się napromieniowuje.
Bypassy, czyli pomosty aortalno-wieńcowe
Kiedy arterie wieńcowe ulegną zablokowaniu, może się pojawić konieczność stworzenia nowych dróg wiodących do serca. W czasie operacji wstawiania bypassów wycina się lub zmienia kierunek naczynia krwionośnego (zazwyczaj w nodze) tak, by znalazło się w pobliżu zwężonej tętnicy i zastąpiło ją w procesie dostarczania krwi do serca. Takie naczynie krwionośne określa się mianem przeszczepu.
W czasie tradycyjnej operacji wszczepienia bypassów chirurg robi nacięcie (długości około 20-25 cm) w stronę środka mostka, aby uzyskać bezpośredni dostęp do serca. Pacjent jest podłączony do mechanicznego płucoserca, co pozwala na utrzymanie krążenia krwi w organizmie w czasie operacji. Serce zostaje wówczas zatrzymane na 30-90 minut operacji, która trwa 4-5 godzin.
W czasie minimalnie inwazyjnej operacji wszczepienia bypassów chirurg dokonuje małego nacięcia (ok. 7,5 cm) w klatce piersiowej. Często stosuje się tak zwaną operację na otwartym sercu, w czasie której nie używa się płuco-serca. W celu ustabilizowania serca i ominięcia zablokowanej tętnicy chirurg korzysta z niezwykle skomplikowanej aparatury. Tymczasem serce pompuje krew i utrzymuje krążenie.
Nanotechnologia
Chirurgia wykorzystująca roboty jest jeszcze w powijakach, nanotechnologia zaś to zaledwie błysk w oku naukowca. Jednakże badania trwają i w ostatnich „kilku latach naukowcy skonstruowali nanoboty – maleńkie urządzenia, które są widoczne jedynie pod mikroskopem. W bliskiej przyszłości zapewne znajdą one zastosowanie podczas badań diagnostycznych i zabiegów. Te wędrujące po wnętrzu organizmu urządzenia będzie można kierować do mięśni, narządów, tętnic i żył we wszystkich częściach organizmu, by tam wykonały pewne nadzwyczaj delikatne zadania. Wtedy naprawdę wkroczymy do przyszłości, a naukowcy będą patrzyli na nasze czasy tak, jak my patrzymy dziś na dotychczasową historię medycyny, zadziwieni, że w tak krótkim czasie zrobiono tak duży krok do przodu.
Kardiowersja
Jest to metoda leczenia nieregularności rytmu serca, czyli arytmii. Podczas kardiowersji za pomocą specjalnego urządzenia jest przesyłany do mięśnia sercowego impuls elektryczny, który ma przywrócić normalny rytm serca. Zabieg ten zapewnia właściwą częstość akcji serca i rytmiczność skurczów mięśnia sercowego, a to pozwala sercu pracować efektywniej. Kardiowersja może być stosowana w leczeniu wielu rodzajów szybkich i/lub nieregularnych rytmów serca. Najczęściej jest wykorzystywana do leczenia migotania przedsionków lub trzepotania przedsionków, lecz może też być skuteczna przy częstoskurczu komorowym, a także kolejnej arytmii, która doprowadzi do zagrażającego życiu stanu zwanego migotaniem komór (przyczyny nagłej śmierci). Najnowsze, wszczepialne urządzenie do kardiowersji i defibrylacji ma dwie funkcje: działa jako rozrusznik, który dostarcza brakujących uderzeń serca przy spowolnionym rytmie, a w wypadku szybkiej i nieregularnej akcji serca przekazuje silny i precyzyjnie ukierunkowany bodziec elektryczny, który chroni komorę przed migotaniem. Normalne, zdrowe serce ma swój własny rozrusznik, który kontroluje częstość akcji serca.
Rozrusznik. Rozrusznik może regulować akcję serca. Składa się z dwóch części: elektrod i generatora impulsów. Generator impulsów jest wszczepiany pod skórę klatki piersiowej, a elektrody są doprowadzane żyłami do mięśnia sercowego i tam implantowane. Impulsy elektryczne wędrują od generatora do elektrod. Istnieje kilka różnych rodzajów rozruszników. Niektóre mają jedną elektrodę i stymulują tylko komory serca lub tylko przedsionki. Inne mają dwie elektrody i stymulują zarówno komory serca, jak i przedsionki. Pojedyncze rozruszniki, tzw. jednojamowe, są wyposażone w jedną elektrodę umiejscowioną w mięśniu komory lub przedsionka. Rozruszniki dwujamowe mają po jednym odprowadzeniu (elektrodzie) do komory i przedsionka serca.
Wszczepialny kardiowerter
Defibrylatory łączą w sobie funkcję rozrusznika i kardiowetera, dzięki czemu chronią przed nienormalnie wolną akcją serca (rozrusznik) i nienormalnie szybką akcją serca (kardiowerter-defibrylator).
Zwalczanie chorób układu sercowo-naczyniowego dietą zgodną z grupą krwi
Dieta zgodna z grupą krwi ma uzupełniać leczenie. Przed rozpoczęciem stosowania tej diety należy poradzić się lekarza oraz dietetyka i upewnić się, że jesteście tego samego zdania. Zaplanuj, kiedy będziesz sprawdzać postępy leczenia dietą zgodną z grupą krwi.
Plany leczenia osób cierpiących na choroby układu sercowo-naczyniowego wykorzystują najlepsze osiągnięcia medycyny naturalnej, łącznie z dobraną indywidualnie dietą, ćwiczeniami i trybem życia, które zapewniają jak najlepsze zdrowie. Dieta zgodna z grupą krwi zwraca uwagę na te produkty spożywcze, które zapewniają równowagę układu trawiennego i odpornościowego, a także służą utrzymaniu równowagi metabolicznej. Dzięki włączeniu do jadłospisu produktów skutecznie trawionych i metabolizowanych dieta ta pomaga schudnąć i nabrać tkanki aktywnej metabolicznie.
Jeśli przeszedłeś operację serca, dieta zgodna z grupą krwi pomoże ci szybko odzyskać siły i sprawność, a co więcej, będzie skutecznie zapobiegać nawrotom choroby.
Plan walki z chorobą układu sercowo-naczyniowego za pomocą diety zgodnej z grupą krwi:
1. ograniczenie spożycia produktów, które spowalniają metabolizm i wywołują oporność insulinową;
2. stosowanie diety zgodnej z grupą krwi w celu ograniczenia zapalenia i uszkodzenia tętnic, a jednocześnie ułatwienia gojenia i powrotu do zdrowia;
3. regularne wykonywanie odpowiednich dla danej grupy krwi ćwiczeń fizycznych i wprowadzenie takich zmian w trybie życia, które zmniejszą stres i dodatkowo zwiększą masę mięśni;
4. kontrolowanie ilości spożywanych szkodliwych nasyconych kwasów tłuszczowych, cholesterolu i kwasów tłuszczowych „trans”;
5. korzystanie z właściwych dla danej grupy krwi suplementów wspomagających leczenie konwencjonalne i zapobiegających chorobie.
- Vital 0
- Vital A
- Vital B
- Vital AB
- Ac Zymes
- C 500
- Coenzym Q 10
- Digestive Enzymes
- Garlic Caps
- Iron Plus
- ImmunAid
- Liver Aid
- Menopausal Formula
- Nopalin
- Noni-Polinesian Noni
- Omega 3
- Oxy Max
- Panax Ginseng
- Power Mins
- Paraprotex
- Protect 4 Life
- Pure Yucca
- Rhodiolin
- Shark Aid
- Spirulina Max
- Strong Bones
- VirAgo
- Zenthonic