Choroby są wywoływane przez różnorodne przyczyny, powiązane wyraźnie z określoną grupą krwi. Na przykład, ludzie z grupą krwi A z rodzinną historią choroby naczyniowo-sercowej powinni przyjrzeć się szczególnie uważnie swojej diecie.

Czerwone mięsa i tłu­szcze nasycone wszelkich rodzajów to zły wybór dla grupy A, których przewód pokarmowy nie jest przystosowany do ich przerabiania, co prowadzi do podwyższenia poziomu tak trójglicerydów, jak i choleste­rolu. Przyjacielski układ odpornościowy grupy A jest także bardziej podatny na raka, ponieważ trudno mu rozpoznać wroga. Grupa 0, jest bardzo wrażliwa na lektyny aglutynujące znajdujące się w pełnej pszenicy. Te lektyny oddziałują na wyściółkę jelita i wytwarzają dodatkowe zapalenia. Chociaż układ odpornościowy grupy 0 jest, generalnie wytrzymały, to jednak ma swo­je ograniczenia. Pierwotne grupy 0 miały niewiele mikrobów do zwal­czania, dlatego ta grupa krwi nie przystosowuje się łatwo do złożo­nych wirusów, które współcześnie przeważają. Profile chorobowe grupy B wykazują tendencję do podatności na wolno rozwijające się, czasami dziwaczne choroby wirusowe, które nie ujawniają się przez wiele lat - takie jak stwardnienie rozsiane i rzadkie przypadłości neurologiczne - czasami wywoływane przez lektyny w żywności, np. znajdujące się w kurczakach i kukurydzy.

Grupa AB ma najbardziej złożony profil chorobowy, ponieważ po­siadają zarówno przeciwciała typu A jak i B. Ich podatność na choro­by w większości podobna jest do grupy A, toteż gdybyś chciał je skla­syfikować, powiedziałbyś, że są bardziej typu A niż B.

Zależności pomiędzy grupą krwi a dobrym zdrowiem bądź chorobą są potężnym narzędziem w naszych poszukiwaniach najlepszej drogi do prawidłowego traktowania organizmu.

Istnieje wiele czynników w każdym indywidual­nym życiu, które powodują choroby. Sugestia, że grupa krwi to jedyny determinujący czynnik jest uproszczona i z pewnością głupawa. Jeśli każda z osób z grupą krwi 0, A, B i AB wypiją po kubku arszeniku, każ­da z nich umrze. Tak samo, gdyby czterech ludzi o różnych grupach krwi było nałogowymi palaczami, wszyscy byliby podatni na raka płuc.

Znajomość grup krwi nie stanowi panaceum, lecz ważną informację, która umożliwi ci funkcjonowanie na szczycie twoich możliwości.

OSOBY Z GRUPĄ KRWI 0 MAJĄ SKŁONNOŚĆ DO:

  • Stanów zapalnych jelita grubego
  • Astmy i kataru i kataru siennego
  • Artretyzmu
  • Syndrom chronicznego zmęczenia
  • Zaburzeń krzepliwość
  • Wrzodów trawiennych żołądka i dwunastnicy (tendencja do wysokiego poziomu kwasu żołądkowego
  • Niedoczynność tarczycy
  • Otyłości

OSOBY Z GRUPĄ KRWI A MAJĄ SKŁONNOŚCI DO:

  • Astmy związanej ze stresem
  • Anemii
  • Chorób serca i naczyń wieńcowych
  • Cukrzycy
  • Raka

OSOBY Z GRUPĄ KRWI B MAJĄ SKŁONNOŚCI DO:

  • Stwardnienia rozsianego
  • Zespołu przewlekłego zmęczenia
  • Tocznia

OSOBY Z GRUPĄ KRWI AB MAJĄ SKŁONNOŚCI DO:

  • Chorób serca i naczyń wieńcowych
  • Nowotworów

 

CHOROBY STAROŚCI

Wszyscy ludzie starzeją się, niezależnie od tego, jaką posiadają grupę krwi.

Bardzo dużą rolę odgrywa genetyka; unikatowe zmiany w chromosomach odpowiedzialne są za podatność, powodującą gwałtowne pogorszenie stanu fizycznego u jednych osób bardziej niż u innych. Ogniwem łączącym grupę krwi i starzenie się jest związek pomiędzy aglutynującym działaniem lektyn i dwie­ma największymi przypadłościami, które towarzyszą starzeniu się -niewydolnością nerek i degradacją mózgu.

W trakcie starzenia doświadczamy stopniowego pogarszania się funkcjonowania nerek do tego stopnia, że u przeciętnej osoby w wie­ku siedemdziesięciu lat nerki działają tylko przy 25 procentach swo­ich możliwości. Funkcjonowanie nerek wyraża się objętością krwi, która zostaje oczyszczona i powraca do krwiobiegu. Ten system filtro­wania jest bardzo delikatny - na tyle duży, że różne elementy krwi przechodzą przez niego, lecz na tyle mały, żeby uniemożliwić przepu­szczanie całych komórek krwi. Nerki odgrywają centralną rolę w filtrowaniu krwi, działanie lektyn może po jakimś czasie zaburzyć ten delikatny proces. Te lektyny, które znajdują drogę do krwiobiegu. kończą ją aglutynując i zalegając w nerkach. Proces ten przypomina zatykanie drenu. Po jakimś czasie system przestaje funkcjonować. Gdy następuje coraz większa aglutynacja, coraz mniej krwi zostaje oczyszczone. Jest to proces powolny, ale niewątpliwie prowadzący do śmierci. Niewydolność nerek jest jedną z wiodących przyczyn pogor­szenia się stanu fizycznego osób starszych.

Druga największa przypadłość towarzysząca starzeniu się wystę­puje w mózgu. Tutaj lektyny odgrywają równie destruktywną rolę. Naukowcy zaobserwowali, że różnica pomiędzy starym mózgiem a młodym polega na tym, że w mózgu starym wiele elementów neu­ronów jest splątanych. To splątanie, które prowadzi do zaniku pa­mięci i ogólnego pogorszenia (i mogłoby być nawet powodem choroby Alzheimera), zachodzi bardzo powoli, stopniowo, na przestrzeni dzie­sięcioleci naszego dorosłego życia.

W jaki sposób lektyny docierają do mózgu? Lektyny występują we wszystkich kształtach i rozmiarach; niektóre są małe na tyle, że prze­nikają przez barierę krew - mózg. Jak tylko osiągną mózg, zaczynają aglutynować komórki krwi, stopniowo zaburzając działanie neuro­nów. Proces ten zachodzi na przestrzeni wielu dekad, lecz ostatecz­nie neurony są na tyle splątane, że ma to wpływ na funkcjonowanie mózgu.

Trzeci dowód na to, że lektyny odpowiadają za starzenie się, to ich wpływ na funkcjonowanie hormonów. W miarę starzenia się ludzie mają znacznie więcej problemów z przyswajaniem i metabolizowa­niem składników odżywczych. Jest to jedna z odpowiedzi na pytanie, dlaczego ludzie starsi stają się źle odżywieni, nawet wówczas, gdy ich dieta nie zmieniła się. Wytyczne dietetyczne uwzględniają zatem sto­sowanie dodatków uzupełniających u osób starszych. Lecz prawdo­podobne jest, że jeśli lektyny aglutynujące nie opanują organizmu i nie będą przeszkadzały działaniu hormonów, to ludzie starsi będą mogli przyswajać składniki odżywcze tak skutecznie, jak wtedy, gdy byli młodsi.

Ta dieta zapewni młodość! Nie jest to formuła na odwrócenie procesów starzenia. Można jednak zmniejszyć zni­szczenia komórkowe przez ograniczenie naboru złych lektyn w każ­dym wieku. Przede wszystkim plan dla twojej grupy krwi przeznaczo­ny jest do walki ze starością - umożliwi ci spowolnienie procesu sta­rzenia się w ciągu całego dorosłego życia.

ALERGIE

ALERGIE NA ŻYWNOŚĆ

Jeśli występuje problemy z laktozą w mleku, tzn. brak w organizmie enzymu aby ją strawić Jest to tak zwana nietolerancję laktozy, a nie uczulenie na nią. Ta nietolerancja niekoniecznie oznacza, że zachorujesz, jeśli wypijesz mleko. Grupy „B’’, które nie tolerują laktozy, często są w stanie wprowadzać stopniowo do swojej diety produkty mleczne. Ist­nieją także produkty z dodatkami enzymu laktozy, które czynią pro­dukty mleczne bardziej przyswajalnymi dla osób z nietolerancją. Uczulenie na żywność to odmienny typ reakcji, która występuje w układzie odpornościowym, a nie w przewodzie pokarmowym. Twój układ odpornościowy wytwarza przeciwciała na żywność. Reakcja jest błyskawiczna i nieprzyjemna - wysypki, opuchlizny, skurcze i inne specyficzne objawy, które wskazują, że organizm walczy, aby pozbyć się trującej żywności. Może się zdarzyć że niektóre osoby mają alergie na żywność znajdującą się na liście produktów przewidzia­nych w diecie dla jej grupy krwi. Wówczas należy odstawić żywność, która szkodzi. Zasadniczy problem polega na tym, że więk­sze zagrożenie stanowią ukryte lektyny wnikające do organizmu, ani­żeli alergie żywnościowe. Pomimo że nie czujesz się chory, kiedy jesz taką żywność, to tak czy owak ona oddziałuje na organizm. Gru­py „A” powinny być także świadome tego, że wytwarzany przez nie nadmierny śluz może okazać się alergią i powinni wówczas unikać żywności sprzyjającej powstawaniu śluzu.

ASTMA I KATAR SIENNY

Osoby z grupą krwi „0” są bardziej podatne na astmę, a nawet katar sienny. Tak liczne pyłki kwiatowe zawierają lektyny, które sty­mulują uwalnianie się potężnych histamin, które powodują swędzenie, pocią­ganie nosem, kapanie z nosa, odchrząkiwanie, kaszel, zaczerwienie­nie i wysięk z oczu - wszystkie symptomy alergii.

Wiele lektyn pokarmowych, szczególnie pszenicznych, współdziała z przeciwciałami IgE (immunoglobulina-E) znajdującymi się we krwi. Przeciwciała te stymulują białe ciałka krwi zwane leukocytami zasadochłonnymi do uwolnienia nie tylko histamin, lecz innych potęż­nych alergenów, zwanych kininami. One mogą powodować ostre re­akcje alergiczne, opuchliznę tkanki gardła i zablokowanie płuc.

Osoby cierpiące na astmę i katar sienny powinny ściśle przestrze­gać diety zalecanej dla ich grupy krwi, gdyż w ich sytuacji jest to naj­lepsze rozwiązanie. Na przykład grupa „0”, eliminuje z diety psze­nicę, często odczuwa ulgę w wielu symptomatycznych reakcjach, takich jak pociąganie nosem, problemy z oddychaniem, chrapanie lub uporczywe zaburzenia trawienne. Osoby z grupą krwi „A” mają odmienne problemy. Zamiast reakcji środowiskowych, rozwija się u nich często astma związana ze stre­sem, będąca wynikiem profili intensywnego stresu. Grupy A cierpią na nadmierną produkcję śluzu, po­wodowaną przez nieodpowiednią dietę, to astma związana ze stresem staje się bardziej dokuczliwa. Grupy „A” w sposób natural­ny wytwarzają ogromne ilości śluzu, toteż kiedy jedzą żywność sprzy­jającą jego produkcji (np. produkty mleczne) cierpią na nadmiar ślu­zu, co może pogarszać problemy z drogami oddechowymi. W przy­padku gdy grupy „A’’ są ostrożne i unikają żywności sprzyjającej pro­dukcji śluzu oraz gdy zostaną złagodzone przyczyny stresu, ich sta­ny astmatyczne zawsze poprawiają się lub zostają wyeliminowane. Grupa „B” nie jest podatna na rozwój uczuleń. Posiada­ one wysoki próg dla alergii, o ile nie spożywa nieodpowiedniej żyw­ności. Na przykład, trujące dla grupy „B” lektyny kurczaków i kukury­dzy będą wywoływać alergie u nawet najbardziej odpornych grup B. Grupa „AB’’ wydaje się mieć najmniej problemów z uczuleniami, prawdopodobnie dlatego, że ich układ odpornościowy jest najbar­dziej przyjazny środowisku. Połączenie przeciwciał typu A i ty­pu B daje grupom AB podwójną dawkę przeciwciał do zwalczania niekorzystnych wpływów środowiskowych.

SAMOISTNE ZABURZENIA UKŁADU ODPORNOŚCIOWEGO

Samoistne zaburzenia prowadzą do załamania układu odporno­ściowego. W twoich obronnych ciałach odpornościowych rozwija się coś, co prowadzi do ich swoistej „amnezji”; one już nie rozpoznają siebie samych. W wyniku tego działają jak w amoku, wytwarzając autoantyciała, które atakują własne tkanki. Te wojownicze autoantyciała sądzą, że bronią swojego terenu, ale w rzeczywistości niszczą własne organy i powodują stany zapalne. Przykładem chorób związa­nych z zaburzeniami układu odpornościowego są: artretyzm reuma­toidalny, toczeń nerek, syndrom chronicznego zmęczenia Epstein-Barra, stwardnienie rozsiane i stwardnienie zanikowe boczne (choro­ba Lou Gehriga).

ARTRETYZM

Osoby z grupą krwi „0” należą do najbardziej podatnych na artre­tyzm. Jest to efekt samoistnych zaburzeń układu odpornościowego, związany z nietolerancją na wpływy środowiskowe i wiele rodzajów pożywienia, np. ziarna i ziemniaki, których lektyny powodują stany zapalne ich stawów. Większość osób, które cierpią na artretyzm reumatoidalny, to osoby z grupą krwi „A”. Ta anomalia grup A z ich immunologicznie tolerancyjnymi systema­mi, polegająca na rozwijaniu się u nich tej formy artretyzmu, może być związana ze specyficznymi dla grupy A lektynami. Po wstrzyknię­ciu zwierzętom laboratoryjnym lektyn charakterystycznych dla gru­py A rozwinęło się u nich zapalenie stawów, a w końcu ich zniszcze­nie, które objawami bardzo przypominało artretyzm reumatoidalny.

Występuje też zapewne powiązanie ze stresem. Pewne badania do­wodzą, że ludzie z artretyzmem reumatoidalnym mają tendencję do wyższych stanów napięcia psychicznego i mniejszej odporności emo­cjonalnej. Choroba postępuje bardzo szybko, gdy mają oni słabe me­chanizmy pokonujące stresy życiowe. W świetle tego, co wiemy o czynniku stresu i grupach A, które cechują się wrodzonym wyso­kim napięciem, osoby z tą grupą krwi chore na artretyzm reumatoi­dalny powinny na pewno stosować codzienne techniki relaksacyjne oraz ćwiczenia uspokajające.

SYNDROM CHRONICZNEGO ZMĘCZENIA(CFS)

Zasadniczym symptomem tej choroby jest ciągłe olbrzymie zmę­czenie. Inne objawy to: bóle mięśni i stawów, przewlekłe bóle gardła, problemy trawienne, uczulenia i wrażliwość na związki chemiczne.

Choroba ta może nie być chorobą na tle samoistnych za­burzeń odpornościowych, lecz raczej chorobą wątroby. Chociaż CFS maskuje się jako wirus lub choroba na tle samoistnych zaburzeń od­pornościowych, zasadniczą jej przyczyną jest najprawdopodobniej słaby metabolizm wątroby. Wątroba nie jest w stanie oczyścić organizmu z trujących związków chemicznych. Ten właśnie defekt pracy wątroby mógł spowodować problemy immunologiczne, jak również trawienne czy mięśniowo-szkieletowe.

Osoby z grupą „0” z rozpoznaniem CFS jako dodatek do diety dobrze służy lukrecja i uzupełnienia potasowe. Lukrecja oddziałuje na organizm na różne sposoby, lecz dopiero w wątrobie, pokazuje na co ja stać. Drogi żółciowe (gdzie zachodzi detoksykacja), stają się bardziej wydajne, zwiększa się ochrona przed uszkodzeniami chemicznymi. To wstępne usuniecie stresu do wątroby wydaje się pozytywnie wpływać na nadnercze i cukier we krwi, zwiększając energie i powodując poprawę samopoczucia. Aktywne ćwiczenia stosowane dla danej grupy krwi wydają się także dobrze służyć jako wartościowy przewodnik niosący pomoc w powrocie do właściwych form aktywności fizycznej.

STWARDNIENIE ROZSIANE, CHOROBA LOU GEHRIGA

Zarówno stwardnienie rozsiane, jak i choroba Lou Gehriga (stwardnienie zanikowe boczne) są bardzo często spotykane u osób z grupą krwi „B”. Jest to przykład podatności tej grupy na wolno rozwijające się zaburzenia wirusowe i neurologiczne. Niektórzy badacze sadza, że stwardnienie rozsiane i chorobę Lou Gehriga wywołuje zakażenie w młodości wirusem o wglądzie podobnym do antygenu grupy B. Od momentu wtargnięcia do układu wirus rozmnaża się powoli i nie stwarza problemów przez kolejne 20 lat lub więcej. Również grupie „AB” zagraża ryzyko chorób typowych dla grupy B, ponieważ ich organizmy nie wytwarzają przeciwciał anty B. Grupa „0” i „A”, dzięki swoim silnym przeciwciałom anty B wydaja się być bardziej na nie odporne.

ZABURZENIA KRWI

ANEMIA ZŁOŚLIWA

Największa liczba cierpiących na anemię zło­śliwą to osoby z grupą krwi A. Ane­mia złośliwa jest wynikiem braku witaminy B12, a grupa A ma naj­większe trudności z wchłanianiem B12 ze swego pożywienia. Grupa „AB” maja także tendencję do zapadania na anemię złośliwą, chociaż nie tak często jak osoby z grupą krwi A. Przyczyną braku B12 jest to, że wykorzystanie przez organizm tej witaminy wymaga dużej zawartości kwasu żołądkowego i obecności czynnika wewnętrznego: wytwarzanego przez wyściółkę żołądka związku chemicznego, który jest odpowiedzialny za asymilację B12. W przeciwieństwie do innych grup krwi, grupy A i AB mają niższy po­ziom tego czynnika wewnętrznego i nie wytwarzają tak wiele kwasu żołądkowego. Z tego powodu większości osób z grupą krwi A i AB, cierpiących na anemię złośliwą, najbardziej pomaga podawanie wita­miny B12 w postaci zastrzyków. Przez eliminację potrzeby procesu trawienia w celu zasymilowania tego życiodajnego i potężnego skła­dnika odżywczego udostępnia się go organizmowi w bardziej skon­centrowany sposób. Jest to przypadek, gdy same dietetyczne rozwią­zania nie działają. Grupy „0” i „B” nie wykazują tendencji do zapadania na anemię; po­siadają one bowiem wysoką zawartość kwasów w żołądkach i właści­wy poziom czynnika wewnętrznego.

ZABURZENIA KRZEPLIWOŚCI

Największe problemy z krzepliwością krwi ma grupa „0”, której bra­kuje najczęściej dostatecznej ilości różnych czynników wpływających na krzepliwość krwi. Może to prowadzić do poważnych problemów szczególnie w trakcie operacji chirurgicznej lub w sytuacjach, w których dochodzi do utraty krwi. Kobiety na przykład - w przeci­wieństwie do kobiet z innymi grupami krwi - mają tendencję do utra­ty znacznie większej ilości krwi po urodzeniu dziecka.

Osoby z grupą krwi 0 z historią zaburzeń krwawienia i udaru po­winny skoncentrować się na żywności zawierającej chlorofil, co wzmocni czynniki krzepliwości. Chlorofil znajduje się niemal we wszystkich warzywach zielonych. Można go też zażywać, przyjmując preparaty z chlorofilem. Grupy „A” i „AB” nie cierpią na zaburzenia krze­pliwości, lecz ich gęściejsza krew może niekorzystnie działać w inny sposób. Gęsta krew jest bardziej skłonna do odkładania płytek miaż­dżycowych w tętnicach; jest to jedna z przyczyn podatności grup A i AB na choroby sercowo-naczyniowe. Jeśli kobiety z grupą krwi A bądź AB nie będą kontrolowały diety, mogą mieć problemy ze zbyt dużą krzepliwością krwi podczas miesiączkowania. Grupy B nie wykazują tendencji do zaburzeń krzepliwości lub gę­stej krwi. Tak długo, jak będą przestrzegały diety, ich zrównoważone układy będą działały skutecznie.

CHOROBY SERCOWO-NACZYNIOWE

Najbardziej istotnym czynnikiem jest cholesterol, główny sprawca choroby wieńcowej. Większość cholesterolu wytwarzana jest w wą­trobie, ale istnieje enzym zwany fosfatazą, wytwarzany w jelicie cienkim, który jest odpowiedzialny za wchłanianie spożywanych tłu­szczów. Wysoko zasadowe poziomy fosfatazy, które przyspieszają absorpcję i metabolizm tłuszczów, prowadzą do obniżenia poziomów cholesterolu w surowicy krwi. Krew grupy „0” posiada najwyższe natu­ralne poziomy tego enzymu, W grupie „B”, „AB” i „A” obserwuje się coraz niższe poziomy zasadowego enzymu fosfatazy, przy czym grupa B po­siada najwyższy - po grupie 0 - jej poziom. Innym czynnikiem większej przeżywalności w grupie „0” jest krzepli­wość krwi. Grupa „0” ma mniej czyn­ników krzepliwości we krwi. Ten defekt może w tym przypadku dzia­łać na korzyść, jako że ta wyraźnie rzadsza krew z mniejszym praw­dopodobieństwem będzie składowała płytki miażdżycowe, zatykające , przepływ krwi w tętnicach. Z drugiej strony grupa „A” i w nieco mniej­szym zakresie – „AB” mają wyższy poziom cholesterolu w surowicy krwi i trójglicerydów niż grupy „0” i „B”.

WYSOKIE CIŚNIENIE KRWI

Nieprzerwanie pracujące w naszym organizmie serce rytmicznie pompuje krew. Proces ten normalnie jest tak oczywisty, że rzadko o nim myślimy. Dlatego też wysokie ciśnienie krwi (lub nadciśnienie) nazywane jest milczącym zabójcą. Można mieć niebezpiecznie wyso­kie ciśnienie krwi, będąc tego całkowicie nieświadomym.

Podczas pomiaru ciśnienia krwi odczytujemy dwie liczby. Odczyt skurczowy (górna liczba) mówi o ciśnieniu w tętnicach, gdy twoje serce wypycha krew. Odczyt rozkurczowy (liczba na dole) mówi o ciśnie­niu obecnym w tętnicach, gdy serce odpoczywa pomiędzy uderzenia­mi. Normalne ciśnienie skurczowe wynosi 120, a rozkurczowe 80. W skrócie mówimy 120 na 80 (120/80). Wysokie ciśnienie krwi (nad­ciśnienie) wynosi dla osób poniżej czterdziestu lat 140/90 i 160/95 powyżej czterdziestki.

W zależności od stanu zaawansowania i czasu trwania wysokie ci­śnienie krwi, pozostawione bez leczenia, otwiera gościnnie drzwi pro­blemom zdrowotnym, łącznie z atakami serca i udarami.

Niewiele wiadomo na temat powiązań występowania nadciśnienia z posiadaną grupą krwi. Jednakże nadciśnienie często występuje w połączeniu z chorobą serca, a więc grupy A i AB powinny być szcze­gólnie czujne. Nadciśnienie niesie ze sobą takie samo ryzyko, co cho­roba naczyń sercowych. Palacze, diabetycy, kobiety po menopauzie, otyli, prowadzący siedzący tryb życia i ludzie na stresujących stano­wiskach powinni zwracać szczególną uwagę na program dla ich gru­py krwi - szczególnie zaś na dietę i ćwiczenia.

CHOROBY WIEKU DZIECIĘCEGO

ZAPALENIE SPOJÓWEK

Zapalenie spojówek, powszechnie nazywane „zaczerwienieniem oka”, jest powodowane zazwyczaj zarażeniem gronkowcem jednego dziecka od drugiego. Dzieci z grupą krwi „A” i „AB” są bardziej podat­ne na zapalenie spojówek niż z grupą „0” lub „B”, prawdopodobnie z powodu ich słabszych z natury układów odpornościowych. Kon­wencjonalne metody leczenia tego stanu obejmują maści z antybio­tykiem lub krople do oczu. Zaskakującą alternatywą dla tej terapii jest świeżo ukrojony plasterek pomidora. (Nie próbuj tego z sokiem pomidorowym!) Sok ze świeżo skrojonego pomidora zawiera lektyny, które potrafią zaglutynować i unieszkodliwić bakterie gronkowca. Lekka kwasowość pomidora wydaje się przypominać kwaso­wość własną wydzieliny oka. Wyciśnięcie wodnistego soku ze świe­żego pomidora na gazik i zastosowanie go na zaatakowane oko tak­że działa kojąco.

BIEGUNKA

Biegunka może być zaburzeniem, ale i niebezpiecznym stanem u dzieci. Nie tylko osłabia organizm i jest straszliwie kłopotliwa, ale może również prowadzić do groźnego odwodnienia, powodując osła­bienie i gorączkę. Większość biegunek u dzieci powodowana jest przez nieodpowiednie pożywienie, dlatego program diet dla grup krwi wyodrębnia żywność wywołującą problemy trawienne. Dzieci z grupą „0” często doświadczają łagodnej do umiarkowanej bie­gunki w reakcji na produkty mleczne, a z grupą „A” i „AB’ są podatne na lambliozę, bardziej znaną jako Zemsta Montezumy, ponieważ pasożyty naśladują cechy A. Dzieci z grupą krwi B nabawią się biegunki, po­zwalając sobie na nadmiar produktów pszenicznych lub spożywając znaczne ilości kurczaków i kukurydzy. Jeżeli biegunka jest powodowa­na przez nietolerancję na tle żywnościowym lub alergię, objawami, które zaobserwujesz u dziecka, będą: ciemne podpuchnięte obwódki wokół oczu, egzema, łuszczyca, na astmie kończąc. O ile biegunka nie jest wynikiem bardziej poważnego stanu, jak infekcja pasożytnicza, częściowa blokada jelit lub zapalenie zwy­kle z czasem zanika. Gdyby jednak stolec dziecka zawierał krew lub śluz, natychmiast należy zasięgnąć porady lekarza. Biegunka ostra może także być zaraźliwa; aby chronić resztę rodziny przed zaraz­kami, najlepszym wyjściem jest skrupulatne przestrzeganie czy­stości. Aby przywrócić właściwą równowagę płynów w trakcie napadów biegunki u dziecka, należy ograniczyć soki owocowe. Zamiast tego podawać dziecku warzywny lub mięsny wywar w zupach. Jogurt z aktywnymi kulturami L. acidophilus pomaga utrzymać dobre bakterie w przewo­dzie jelitowym.

INFEKCJE UCHA

Możliwe jest, że aż czworo spośród dziesięciorga dzieci poniżej sześciu lat ma chroniczne infekcje ucha, czyli pięć, dziesięć, pięt­naście, a nawet dwadzieścia infekcji każdej zimy, jedna po drugiej. Większość z tych dzieci cierpi na alergie, zarówno środowiskowe, jak i wynikające z pożywienia. Najlepszym rozwiązaniem jest dieta dla grupy krwi.

Konwencjonalnym podejściem do infekcji ucha jest terapia antybiotykowa. Jest ona zawodna, gdy mamy do czynienia z infekcją chronicz­ną. Zamiast stosować modne i najbardziej zachwalane lekarstwa -przez co rozumiem najbardziej złożone antybiotyki najnowszej genera­cji - zwalczajmy przyczyny wywołujące infekcję. Wówczas damy orga­nizmowi szansę na mobilizację własnej, potężnej odpowiedzi. Na po­czątku poznajmy skłonności związane z grupami krwi. Z powodu nieodpowiedniej diety dzieci z grupą krwi „A” i „AB’’ mają większe problemy z wydzielaniem śluzu, czynnikiem sprawczym przy infekcjach ucha. U dzieci z grupą krwi A winowajcą są zwykle pro­dukty mleczne, podczas gdy grupy AB mogą doświadczyć uczulenia na kukurydzę dodawaną do mleka. Ogólnie rzecz biorąc, u dzieci tych istnieje większe prawdopodobieństwo występowania infekcji gardła i dróg oddechowych, które przenoszą się często do uszu. Po­nieważ układ odpornościowy dzieci z grupą krwi A i AB wykazuje to­lerancję na wiele bakterii, część problemów wynika z braku agresyw­nej odpowiedzi organizmu na infekcję. Kilka badań udowodniło, że w płynach usznych u dzieci z historią chronicznych infekcji ucha brakuje specyficznych związków che­micznych nazywanych komplementami, które są niezbędne do ata­kowania i niszczenia bakterii. Inne badania dowiodły, że w płynie usznym u dzieci z chroniczną infekcją brak jest pewnej lektyny. Lektyna ta najwyraźniej wiąże cukry mannozy na powierzchni bakterii i aglutynuje je, umożliwiając ich szybsze usunięcie. Obydwa te waż­ne czynniki odpornościowe rozwijają się ostatecznie we właściwych dla siebie ilościach, co może wyjaśniać, dlaczego częstotliwość infek­cji ucha stopniowo spada wraz z wiekiem dzieci. Oprócz właściwej diety, leczenie infekcji uszu u dzieci z grupą krwi A bądź AB prawie zawsze powinno polegać na zwiększeniu odporności. Najprostszym sposobem zwiększenia tej odporności jest wyeliminowanie spożywa­nia przez dzieci cukru.

Liczne badania dowodzą, że cukier upośledza układ odpornościowy, powodując, że białe krwinki robią się ospałe i nieskłonne do atakowania wdzierających się wrogów. Medycyna naturalna korzystała od wielu lat z łagodnego, ziołowe­go stymulatora odporności, Echinacea purpurea. Wykorzystywana początkowo przez Indian, echinacea posiada nadzwyczajne właściwo­ści szybkiego stymulowania odporności organizmu na bakterie i wi­rusy, będąc przy tym bezpieczną i skuteczną. Ponieważ wiele funkcji, które wzmacnia echinacea, zależy od odpowiednich poziomów wita­miny C, często przepisuję wyciąg z bogatego w witaminę C głogu.

Infekcje ucha są strasznie bolesne dla dzieci i niezbyt przyjemne dla rodziców. Większość z tych infekcji prowadzi do zatrzymania szkodliwych płynów i gazów w uchu środkowym, co spowodowane jest zablokowaniem się przewodu łączącego, trąbki Eustachiusza. Trąbka ta może napuchnąć na skutek reakcji alergicznych, słabości tkanek otaczających lub infekcji.

U wielu rodziców narasta frustracja z powodu coraz większej nie­skuteczności antybiotyków na infekcje uszne. Istnieje powód, dlacze­go tak się dzieje. Pierwsza infekcja ucha u niemowlęcia jest leczona typowo łagodnym antybiotykiem takim jak Amoxicillina. Przy następ­nej infekcji Amoxicillina jest podawana ponownie. Ale gdy pojawiają się kolejne infekcje, Amoxicillina już nie skutkuje. Zaczyna się zjawi­sko eskalacji - proces używania coraz silniejszych leków i coraz bar­dziej inwazyjnych terapii. Kiedy antybiotyki już nie działają, a bole­sne infekcje trwają, wykonywane jest nacięcie błony bębenkowej. Jest to zabieg, w którym małe rurki zwane grommets są chirurgicznie implantowane poprzez błonę bębenkową, aby zwiększyć drenaż pły­nu z ucha środkowego do gardła.

Jeśli ja leczę chroniczne infekcje ucha, skupiam się na sposobach przeciwdziałania nawrotom. Bezużyteczne jest próbowanie zażegna­nia jednego epizodu, kiedy wiesz, że kolejna infekcja ucha się wyklu­wa. Prawie zawsze znajduję rozwiązanie w diecie. Dzieci z grupą krwi „0” i „B” wydają się zapadać na infekcje ucha rza­dziej, a kiedy one wystąpią, są zwykle łatwiejsze do leczenia. Do eli­minacji problemu wystarczy najczęściej zmiana diety. U dzieci z gru­pą krwi B winowajcą jest zwykle infekcja wirusowa, wywoływana przez bakterię hemophilus, na którą grupa B jest niezwykle podatna. Reżim dietetyczny obejmuje ograniczenie pomidorów, kukurydzy i kurczaków. Lektyny w tych rodzajach pożywienia reagują z po­wierzchnią przewodu pokarmowego, powodując puchnięcie i wydzie­lanie śluzu, które zwykle przenosi się do uszu i gardła. Dzieci z grupą krwi 0 bę­dą także mogły uniknąć infekcji ucha, jeśli odstawi im się produkty pszeniczne i mleczne. We wczesnym okresie życia są one nadzwyczaj wrażliwe na tę żywność, lecz ich odporność może zostać łatwo wzmocniona przez podawanie im wysokowartościowych protein, takich jak ryby i chude czerwone mięso.

ANGINA, MONONUKLEOZA I ŚWINKA

Ponieważ wczesne objawy mononukleozy i anginy są podobne, często trudno jest rodzicom je odróżnić. Dziecko z obydwiema choroba mi może mieć jeden lub więcej następujących objawów: ból gardła, nudności, gorączkę, dreszcze, ból głowy lub powiększenie węzłów chłonnych bądź migdałków. Badanie krwi i wymazu z gardła dopiero określą, która z chorób powoduje te dolegliwości.

Angina gardła, wywoływana przez paciorkowca, należy do infekcji bakteryjnych. Często daje dodatkowe objawy, takie jak zapchany nos, kaszel, bóle ucha, białe lub żółte plamy na tylnej części gardła i wysypkę, która zaczyna się od szyi i klatki piersiowej i rozszerza na brzuch i kończyny. Diagnoza oparta jest na objawach klinicznych i na wynikach wymazu z gardła. Leczenie standardowe obejmuje an­tybiotyki, leżenie w łóżku, aspirynę i płyny na bóle i gorączkę. I zno­wu skupiamy się na leczeniu bezpośredniej infekcji, a nie na rozwią­zaniu szerszych, ogólniejszych problemów zdrowia.

Leczenie stan­dardowe jest nieskuteczne szczególnie wtedy, gdy dziecko cierpi na powtarzające się infekcje. Ogólnie mówiąc, dzieci z grupą krwi 0 i B z powodu zwiększonej podatności na wirusy nabawiają się anginy częściej niż te z grupą krwi A i AB. Zdrowieją jednak łatwiej i bardziej kompletnie. Jak tyl­ko bakteria paciorkowca dostanie się do krwiobiegu grupy A bądź AB, osiedla się tam i nie chce ustąpić. Tak więc dzieci z grupą krwi A lub AB mają skłonność do powtarzalnych infekcji.

Leczenie metodami medycyny naturalnej może pomóc zapobiegać nawrotom. Używanie płukanki do ust sporządzonej z szałwii i gorzknika kanadyjskiego jest bardzo skuteczne w zapobie­ganiu rozwojowi paciorkowca w gardle i migdałkach. Gorzknik kana­dyjski zawiera składnik nazywany berberyną, który został dobrze przebadany pod kątem działania antybakteryjnego. Problem ze spo­żywaniem gorzknika polega na tym, że ma on wyraźni e gorzki, ziołowy smak, za którym dzieci niezbyt przepadają. Pomocne może niekie­dy okazać się nabycie niedrogiego rozpylacza lub pompki rozpylają­cej z butelką i po prostu wstrzyknięcie zioła do wnętrza gardła dziecka kilka razy dziennie. W celu wzmocnienia układu odpornościowe­go często zaleca się dodatki odżywcze dla wsparcia układu odporno­ściowego, takie jak beta-karoten, witaminę C, cynk i echinacea, co pomoże rozwinąć u dziecka odporność. Jeśli chodzi o wirusową infekcję mononukleozy, grupa 0 wydaje się być bardziej podatna niż A, B czy AB. Antybiotyki są nieskuteczne w leczeniu mononukleozy, ponieważ wywoływana jest przez wirusa, a nie przez bakterię. Zalecane jest leżenie w łóżku zarówno w czasie trwania gorączki, jak również w trakcie jedno- do trzytygodniowego okresu rekonwalescencji. W celu obniżenia gorączki wskazane są również odpowiednie ilości płynów i aspiryna.

Dzieci z grupą krwi B wydają się być bardziej narażone na ryzyko za­padnięcia na groźną świnkę, będącą infekcją wirusową gruczołów ślino­wych pod brodą i uszami. Podobnie jak inne choroby, na które podatne są grupy B, tak i ta posiada powiązania neurologiczne. Jeśli dziecko ma grupę B i (lub) Rh- oraz zapadło na świnkę, bądź przygotowany na wystąpienie obja­wów uszkodzeń neurologicznych, związanych szczególnie z uszami.

CUKRZYCA

Diety dla grup krwi mogą być skuteczne w leczeniu cukrzycy ty­pu I (dziecięcej) oraz w leczeniu i zapobieganiu cukrzycy typu II (u dorosłych). Grupy A i B są bardziej podatne na cukrzycę typu I, powodowaną brakiem insuliny, hormonu wytwarzanego przez trzust­kę, a odpowiedzialnego za umożliwienie wnikania glukozy do ko­mórek organizmu. Przyczyną braku insuliny jest zniszczenie w trzu­stce komórek beta, wytwarzających insulinę.

Chociaż obecnie nie ma skutecznej naturalnej alternatywy lecze­nia cukrzycy typu I niż metoda konwencjonalna, polegająca na uzu­pełnianiu insuliny zastrzykami, jednym ważnym remedium natural­nym godnym rozważenia jest kwercetyna, przeciwutleniacz pocho­dzenia roślinnego. Kwercetyna okazała się pomocna w zapobieganiu wielu komplikacjom powodowanych przewlekłą cukrzycą, takich jak zaćma, neuropatia i problemy sercowo-naczyniowe. Jeśli planujesz korzystanie z naturalnych lekarstw na cukrzycę, porozmawiaj ze specjalistą od odżywiania, który umie stosować związki fitochemiczne, a być może będziesz mógł ograniczyć insulinę.

Cukrzycy typu II mają na ogół wysoki poziom insuliny we krwi, lecz ich tkanki nie są na nią wrażliwe. Stan ten rozwija się przez dłuż­szy czas i jest zwykle skutkiem niewłaściwej diety. Cukrzyca typu II jest często obserwowana u osób z grupą krwi O, które spożywały przez wiele lat produkty mleczne, pszenicę i produkty z kukurydzy, oraz u A, jadających dużo mięsa i produktów mlecznych. Diabetycy typu II mają zazwyczaj nadwagę, często wysoki cholesterol i podnie­sione ciśnienie krwi. Są to objawy niewłaściwego doboru żywności i braku ćwiczeń przez długi okres. W takim przypadku u każdej gru­py krwi może się rozwinąć cukrzyca typu II.

Jedynym rzeczywistym sposobem leczenia cukrzycy typu II jest dieta i ćwiczenia. Dieta dla twojej grupy krwi i reżim ćwiczeń przynio­są wyniki, jeśli będziesz ściśle trzymał się zaleceń. W zwalczaniu nie­tolerancji insulinowej może pomóc również witamina B complex, która ma potężną moc działania. Zanim zaczniesz używać jakiejkol­wiek substancji do leczenia cukrzycy, zasięgnij opinii lekarza - spe­cjalisty od żywienia. Być może będziesz musiał zmienić dawkowanie leku przeciw cukrzycy.

CHOROBY PRZEWODU POKARMOWEGO

ZAPARCIA

Zaparcie ma miejsce, gdy stolec jest nadzwyczajnie twardy lub gdy u danej osoby zmniejsza się odruch skurczowy jelit. Najbardziej chro­niczna forma powodowana jest przez złe nawyki jelitowe i nieregularne jadanie, przy diecie o małej objętości i niskiej zawartości wody. Nie­które inne przyczyny, to zwyczajowe używanie środków przeczyszcza­jących, pełen pośpiechu i stresujący tryb życia oraz podróż, która wy­maga ostrych poprawek w sposobie jedzenia i spania. Zaparcie może być powodowane również przez brak ćwiczeń fizycznych, ostre stany chorobowe, bolesne stany odbytnicze i niektóre lekarstwa.

W pewnych warunkach każda grupa krwi jest podatna na zapar­cia. Nie jest ono tyle może chorobą, co sygnałem ostrzegawczym, że coś nie jest w porządku w przewodzie pokarmowym. W większości przyczyna leży w diecie. Czy jesz wystarczająco dużo żywności boga­tej w błonnik? Czy pijesz dość płynów, w szczególności wody i soków? Czy ćwiczysz regularnie?
Wielu ludzi bierze po prostu środki przeczyszczające, kiedy mają zaparcie. Nie usuwa to jednak przyczyn. Rozwiązaniem długotermi­nowym jest dieta. Grupy A, B i AB powinny uzupełniać diety w włók­niste surowe otręby, zaś grupa 0, obok spożywania dużych ilości włóknistych owoców i warzyw, może brać dodatki uzupełniające w postaci maślanu - naturalnego czynnika wytwarzającego błonnik jako substytutu otrębów, które nie są dla niej wskazane.

CHOROBA CROHNA I ZAPALENIE OKRĘŻNICY

Są to wycieńczające, uciążliwe choroby, które niosą ze sobą nie­pewność, ból, utratę krwi i cierpienia w procesie wydalania. Wiele lektyn pokarmowych może powodować podrażnienia związane z tra­wieniem, które atakują błony śluzowe przewodu pokarmowego. Jako że wiele lektyn żywnościowych jest specyficznych dla danej grupy krwi, możliwe jest, że u każdej grupy krwi rozwinie się ten sam pro­blem spowodowany odmienną żywnością.

U osób z grupą krwi A i AB choroba Crohna i zapalenie okrężnicy często powodowane są przez silny stres. Jeśli masz krew grupy A lub AB i cierpisz na stan zapalny jelit, zwracaj szczególną uwagę na przy­czyny występowania stresu. Grupy 0 mają tendencję do rozwoju bardziej wrzodowatej formy zapalenia okrężnicy, która powoduje krwawienie przy wydalaniu. Spowodowane to jest prawdopodobnie brakiem we krwi właściwych czynników krzepliwości. Grupy A, AB, i B mają tendencję do rozwoju bardziej śluzowatej odmiany zapalenia okrężnicy, która nie jest tak krwawa. W każdym przypadku stosuj dietę dla swojej grupy krwi. Uda ci się wówczas uniknąć wielu lektyn żywnościowych, które mogą pogorszyć stan, a może się okazać, że objawy ulegną złagodzeniu.

ZATRUCIA POKARMOWE

Pewne grupy krwi są z natury bardziej podatne na nie ze względu na słabszy układ odpornościowy. Dotyczy to zwłaszcza grupy A i AB, wykazujących większe prawdopodobieństwo zatrucia salmonellą, która rozwija się zwykle w wyniku pozostawienia żywności nie przykrytej i w warunkach braku chłodzenia przez dłuższy okres. Ponadto grupom A i B trudniej pozbyć się bakterii, jeśli tylko zadomowią się w ich organizmach. Grupy B, które są generalnie bardziej podatne na choroby zapaleniowe, wykazują większe prawdopodobieństwo poważnego zatrucia się pałeczkami Shigella - bakterią występującą na roślinach, a powo­dującą dyzenterię.

NIEŻYT ŻOŁĄDKA

Wielu ludzi myli nieżyt żołądka z owrzodzeniem, lecz choroby te są dokładnie przeciwne. Wrzody powodowane są przez nadkwaśność -bardziej powszechną u grupy 0 i B. Nieżyt żołądka wywoływany jest przez bardzo niski poziom kwasów żołądkowych, charakterystyczny u grupy A i AB. Nieżyt żołądka występuje wówczas, gdy poziom kwasu żołądkowego staje się tak niski, że nie działa już jako bariera na mikroby. Przy braku właściwego poziomu kwasu drobnoustroje będą żyły w żołądku i powodowały poważne stany zapalne.

Najlepszym wyjściem z sytuacji dla grupy A i AB jest uwzględnienie większej ilości kwaśnej żywności w diecie dla grupy krwi.

WRZODY ŻOŁĄDKA I DWUNASTNICY

Wrzód trawienny żołądka jest bar­dziej powszechny u osób z grupą krwi 0, zaś najczęściej występuje u grupy 0 niewydzielającymi. Mają one także wyższy wskaźnik krwawie­nia i perforacji, niezależnie od tego, czy są osobnikami wydzielającymi czy niewydzielającymi. Jedną z przyczyn takiego stanu jest to, że gru­py 0 posiadają wyższe poziomy kwasu żołądkowego i enzymu zwanego pepsynogenem sprzyjającemu powstawaniu wrzodu.

Badania dowodzą że ludzie z krwią grupy 0 są ulubionym celem bakterii, o których obec­nie wiadomo, że wywołują wrzody. Stwierdzono, że ta bakteria, H. py­lon, potrafi przyczepić się do antygenu grupy 0 w wyściółce żołądka i na swój sposób na nią oddziaływać. Jak wiemy, antygen grupy 0 jest fukozą cukrową. Badacze znaleźli składnik w mleku piersi mat­ki, który najwyraźniej blokuje zdolność przyczepiania się bakterii do powierzchni żołądka. Nie ulega wątpliwości, że jest to jeden z wielu cukrów fukozy znajdujących się w ludzkim mleku. Wodorost morski morszczyn jest środkiem przeciwdziałającym H. pylori. Bakteria ta przyczynia się do powstawania wrzodów żołądka, zażywanie morszczynu zmusi bakterię do ustąpienia z wyściółki żołądka.

INFEKCJE

Wiele bakterii preferuje określone grupy krwi. Faktycznie, jedno z badań dowiodło, że ponad 50 procent z 282 bakterii nosi przeciw­ciała jednej bądź inne grupy krwi. Zaobserwowano, że zakażenia wi­rusowe wydają się być generalnie częstsze u grup 0, ponieważ nie po­siadają one żadnych antygenów. Infekcje te są mniej częste i łago­dniejsze u grup A, B i AB.

ZESPÓŁ NABYTEGO NIEDOBORU ODPORNOŚCI (AIDS)

Podczas gdy wszystkie grupy krwi okazują się być jednakowo po­datne na AIDS, kiedy są narażone na kontakt, to zachodzą różnice w ich podatności na infekcje towarzyszące (takie jak zapalenie płuc i gruźlica), których ofiarą pada ich osłabiony układ odpornościowy.

Jeśli jesteś nosicielem HIV lub posiadasz AIDS, dostosuj dietę do swojej grupy krwi. Jeśli posiadasz grupę krwi 0, zacznij zwiększać ilość białka zwierzęcego w diecie i rozwiń program ćwiczeń fizycznych. Realizowanie programu dla grupy krwi pomoże w pełni zmobilizować i zoptymalizować funkcje odpornościowe. Ograniczyć należy spożycie tłuszczu, wybierając chude kawałki mięsa, ponieważ paso­żyty w jelitach, powszechne u ludzi z AIDS, zaburzają trawienie tłu­szczy i prowadzą do biegunki. Unikać także pożywienia zawierające­go lektyny (np. pszenicy), które mogą dalej upośledzać układ odpor­nościowy i krwiobieg. Ponieważ wiele dodatkowych infekcji powoduje wymioty, biegunkę i bóle jamy ustnej, AIDS jest często chorobą wyczerpującą.

Osoby z grupą krwi A muszą dlatego wybierać żywność wysokokaloryczną, bezwzględnie eliminować takie pożywienie, jak mięso lub produkty mleczne, które mogą powodować problemy trawienne. Układ odpornościowy jest już z natury słaby, Trzeba nie dopuścić lektyn do wniknięcia do środka i dalszego osłabiania. Należy zwiększyć porcje „dobrej” dla grupy A żywności, takiej jak tofu lub ryby i owoce morza.

Grupa B powinna unikać kurczaków, kukurydzy i gryki. Powinna także wyeliminować orzechy i zredukować ilość produktów pszenicz­nych. W przypadku nietolerancji laktozy należy ograniczyć spożycie produktów mlecznych, gdyż w tym wypadku będą one czynnikiem podrażniającym przewód po­karmowy dla grup B o upośledzonym układzie odpornościowym. W tym przypadku choroba stanowi przeciwwskazanie dla ulubionej żywności.

Grupa AB powinna ograniczyć spożywanie bogatej w lektyny faso­li i roślin strączkowych oraz wyeliminować orzechy. Zasadniczym źródłem protein powinny być ryby, których grupa AB ma szeroki wy­bór. Od czasu do czasu dopuszczalne są dania mięsne i mleczne, ale uważaj na tłuszcz. Ogranicz też konsumpcję pszenicy.

Ogólnie rzecz biorąc, jakąkolwiek masz grupę krwi, unikaj ko­niecznie lektyn, które mogłyby uszkodzić komórki układu odpornoś­ciowego i krwiobieg. Te komórki nie mogą być tak łatwo wymienione, jak to ma miejsce w zdrowym ciele. Ten aspekt oszczędzania ko­mórek czyni diety dla grupy krwi wprost bezcenne dla osób z AIDS, które cierpią na anemię lub mają niski poziom komórek typu T.

Diety dla grup krwi pomagają ustrzec cenne komórki odporności przed niepotrzebnym zniszczeniem. Może to być punktem zwrotnym w sytuacji, w której nie istnieją jeszcze skuteczne sposoby leczenia infekcji HIV.

BRONCHIT I ZAPALENIE PŁUC

Generalnie u grup A i AB stwierdza się więcej infekcji bronchitowych niż u grup 0 i B. Może to wynikać z niewłaściwej diety, w wyni­ku której powstaje nadmiar śluzu w ich drogach oddechowych. Ten śluz ułatwia rozwój upodobniających się do grupy krwi bakterii, ta­kich jak dwoinka zapalenia płuc typu A u grupy A i AB oraz pałecz­ka hemofilna typu B u grupy B i AB. (Ponieważ grupa AB posiada za­równo charakterystyki typu A jak i typu B, ryzyko jest podwójne).

Stosowanie diety dla grup krwi wydaje się znacznie redukować czę­stotliwość zachorowań na bronchit i zapalenie płuc u wszystkich grup. Dzieci z grupą krwi A urodzone z ojców grupy A i ma­tek grupy 0 umierają we wczesnym okresie życia znacznie częściej na zapalenie płuc na tle bronchitowym. Przypuszcza się, że w trakcie po­rodu zachodzi pewna forma uczulenia pomiędzy dzieckiem gru­py A, a przeciwciałami matki przeciwnymi A, co hamuje zdolność dziecka do zwalczania dwoinki zapalenia płuc. Brak jest jeszcze so­lidnych danych na potwierdzenie tej teorii, lecz informacja tego rodzaju może rozbudzić zainteresowanie badaczy nad nową szczepion­ką.

KANDYDOZA (ZAKAŻENIE DROŻDŻAKOWE)

Grupy A i AB mają większe trudności w za­hamowaniu silnego przyrostu drożdżaka, po zadomowieniu się go w ich tolerancyjnych organizmach. Drożdżaki stają się czymś w rodzaju nie­proszonego gościa, który nie chce wyjść. U osób z grupą krwi A i AB roz­wija się także więcej zakażeń drożdżakowych po leczeniu antybiotyka­mi, ponieważ niszczą one ich i tak już osłabione układy obronne.

Z drugiej strony jednak u grupy 0 częściej rozwija się nadwrażliwość typu alergicznego na organizm drożdżaka, szczególnie jeśli jedzą zbyt dużo ziarna. Stało się to podstawą teorii nazywanej syndromem drożdżaka i różnych diet drożdżakowych. Diety te kładą nacisk na wyso­kie spożycie białka i unikanie ziarna, lecz mają tendencję do zbytniej generalizacji w stosunku do grup krwi, podczas gdy to tylko u gru­py 0 pojawia się ta nadwrażliwość na drożdże. Jeśli masz grupę A lub AB, unikanie drożdży nie zapobiegnie infekcjom drożdżakowym, a je­dynie znacznie upośledzi układ odpornościowy. Generalnie mówiąc, grupy B są mniej podatne na ten organizm tak długo, jak długo przestrzegają diety. Jeżeli masz grupę B, która ma historię zakażenia drożdżakiem, ogranicz spożywanie pszenicy.

PRZEZIĘBIENIE I GRYPA

Istnieją setki szczepów wirusa przeziębienia, toteż niemożliwe jest po­wiązanie każdego z nich z określoną grupą krwi. Jednak badania na brytyjskich rekrutach wojskowych wykazały, że ci z grupą krwi A znacz­nie rzadziej przeziębiali się, co potwierdza nasze odkrycie, że grupa A rozwinęła się z potrzeby stawiania oporu tym powszechnym wirusom. Wirusy wykazują także słabsze oddziaływanie na grupę AB. Antygen A noszony tak przez grupę A, jak i AB, blokuje przyczepianie się różnych szczepów wirusa do błon gardła i dróg oddechowych.

Grypa - groźniejszy wirus, atakuje także grupę 0 i B, chociaż jest bardziej niebezpieczna dla grup A i AB. Grypa w swoich wczesnych sta­diach może mieć wiele objawów zwyczajnego przeziębienia. Jednak po­woduje ona też odwodnienie, bóle mięśni i poważne osłabienie.
Objawy wspólne dla przeziębienia i grypy są nieprzyjemne, ale ozna­czają, że układ odpornościowy toczy ciężką walkę z atakującymi wiru­sami. Istnieją środki, które należy podjąć, aby mu w tej walce pomóc:

  1. Utrzymuj dobrą kondycję z właściwymi proporcjami wypoczyn­ku i ćwiczeń, ucząc się jednocześnie pokonywać stres życiowy, który jest głównym sprawcą osłabienia układu odpornościowego. Może cię to uchronić przed częstymi infekcjami lub skrócić czas trwania prze­ziębienia czy grypy, jeśli je już złapiesz
  2. Przestrzegaj diety dla twojej grupy krwi. Zoptymalizuje to odpo­wiedź odpornościową i pomoże ci skrócić okres przeziębienia lub grypy.
  3. Zażywaj witaminę C (250 do 500 mg) lub zwiększ źródła witami­ny C w diecie. Wielu ludzi wierzy, że przyjmowanie małych ilości echinacei pomaga zapobiegać zaziębieniom lub przynajmniej skrócić czas ich trwania
  4. Zwiększ wilgotność w pokoju za pomocą parownika lub nawilża­cza, aby zapobiec wysuszaniu tkanki gardła i nosa.
  5. Jeśli masz bolące gardło, płucz je wodą z solą. Pół łyżeczki od herbaty soli kuchennej na szklankę ciepłej wody stanowi łagodzącą i oczyszczającą płukankę. Inną dobrą płukanką, szczególnie gdy masz skłonności do zapalenia migdałków, jest herbatka z równych części korzenia gorzknika kanadyjskiego (Hydrastis canadensiś) i szałwii. Płucz gardło tą mieszanką co kilka godzin.
  6. Jeśli masz cieknący lub zatkany nos, użyj antyhistaminy, aby zre­dukować reakcję tkanek na infekcję wirusową i zmniejszyć stan za­pchania nosa. Bądź jednak szczególnie ostrożny przy stosowaniu anty-histamin typu efedrynowego, mających przynieść natychmiastową ulgę w stanach zapchania nosa. Mogą one podnosić ciśnienie krwi, powodo­wać bezsenność i komplikować problemy z prostatą u mężczyzn. Antybiotyki nie są skuteczne w walce z wirusami; jeśli ktoś pro­ponuje ci antybiotyki lub jeśli sam masz jakieś w domu - nie bierz ich.

DŻUMA, TYFUS, OSPA I MALARIA

Dżuma, znana w średniowieczu jako Czarna Śmierć, jest infekcją bakteryjną przenoszoną głównie przez gryzonie. Ludzie z grupą krwi 0 są bardziej podatni na dżumę. Chociaż obecnie jest ona rzad­kością w społeczeństwach uprzemysłowionych, nadal stanowi pro­blem w krajach Trzeciego Świata. Ostatni raport Światowej Organi­zacji Zdrowia ostrzegł, że możemy stanąć w obliczu kryzysu pojawie­nia się dżumy i innych chorób zakaźnych w wyniku nadużywania an­tybiotyków i innych leków, zasiedlania przez ludzi obszarów poprze­dnio niezamieszkałych, odwiedzania innych krajów, w których ten problem istnieje, i biedy. Fakt, że społeczeństwa Zachodu rzadko na­rażone są na te choroby, nie powinien czynić nas niewrażliwymi na ich koszty społeczne, gospodarcze, kulturalne i ludzkie. Zdarza się zresztą, że i na Zachodzie występują ich epidemie, tak jak to się zda­rzyło w Seattle na początku lat 80., kiedy to ludzie zjedli zakażone tofu, które nie było pasteryzowane. Tofu spotykane w handlu w opako­waniach nie powinno być powodem obaw.

Ospa została zlikwidowana poprzez zakrojone na szeroką skalę światowe szczepienia ochronne. Jej występowanie miało zapewne olbrzymi wpływ na historię świata, w trudnym do przecenienia stop­niu. Grupa krwi 0 jest szczególnie podatna na ospę. Tyfus, infekcja typowa dla obszarów o słabej higienie lub dla czasu wojny, zwykle zakaża krew i przewód pokarmowy. Grupa 0 jest także bardzo podatna na infekcję tyfoidalną. Tyfus wykazuje także powiąza­nie z czynnikami krwi Rh, występując częściej u osobników z Rh-.

Twierdzi się, że roznoszący malarię komar widliszek preferuje ukąszenie grupy B i 0, bardziej niż grupy A i AB, chociaż zwyczajny ko­mar wydaje się częściej preferować grupę A i AB. Malaria jest choro­bą nieznaną dla Zachodu, jednak jej oddziaływanie w skali globalnej jest straszliwe. Światowa Organizacja Zdrowia podaje, że ponad 2,1 min ludzi zapada na tę chorobę co roku.

POLIO I WIRUSOWE ZAPALENIE OPON MÓZGOWYCH

Polio, zakażenie wirusowe układu nerwowego, występuje częściej u grupy B, która jest bardziej podatna na zaburzenia układu nerwo­wego na tle wirusowym. Zanim wprowadzono szczepionki Salk i Sa­bin, polio była epidemią, która powodowała najwięcej przypadków paraliżu dziecięcego.

Wirusowe zapalenie opon, coraz częstsza i niebezpieczna infekcja układu nerwowego, jest znacznie bardziej rozpowszechniona u gru­py 0 niż u innych grup krwi, prawdopodobnie z powodu słabości gru­py 0 w przeciwstawianiu się agresywnym infekcjom. Musisz uważać na pojawienie się objawów zmęczenia, wysokiej gorączki i charakte­rystycznego dla wirusowego zapalenia opon mózgowych zesztywnie­nia mięśni szyi, nazywanego sztywnym karkiem.

INFEKCJE ZATOK

Grupy 0 i B także są bardziej podatne na chroniczne infekcje za­tok. Bardzo często lekarze przepisują im nieomal bez przerwy anty­biotyki, które czasowo załatwiają problem. Ale infekcje zatok w spo­sób nieunikniony powracają, prowadząc do zwiększonego stosowania antybiotyków i w końcu - do operacji. Zioło collinsonia (stone root), stosowane w leczeniu obrzęków, takich jak żylaki, pomaga także na zapalenie zatok – być może dlatego, że chroniczne zapalenie zatok stanowi rodzaj hemoro­idu lub żylaka głowy. Jeśli masz problemy z zatokami, możesz spróbować tego zioła. Collinsonia nie jest łatwa do zdobycia, lecz wiele dużych sklepów ze zdrową żywnością posiada ją w postaci nalewek. Typowa dawka wynosi dwadzieścia do dwudziestu pięciu kropel na ciepłą wodę przyj­mowanych doustnie dwa lub trzy razy dziennie. Zioło to jest bez­pieczne, nie ma więc powodu martwić się o jego toksyczność. Od czasu do czasu zapalenie zatok rozwija się u grupy A bądź AB, chociaż w tym przypadku jest wynikiem diety sprzyjającej wysokiej produkcji śluzu. Zapalenie zatok u grupy A ustępuje zwykle na sku­tek samego wprowadzenia zmian w diecie.

PASOŻYTY (DYZENTERIA AMEBOWA, LAMBLIA, TASIEMIEC I GLISTA)

Jeśli im się na to pozwoli, pasożyty mogą żyć wygodnie w każdym przewodzie pokarmowym. Generalnie jednak wydają się preferować przewody pokarmowe grupy A i AB, upodabniając się zwykle do an­tygenu krwi grupy A, aby uniknąć wykrycia. Tak jest na przykład z powszechnym pasożytem amebą. Okazuje się w dodatku, że grupy A i AB są bardziej podatne na komplikacje wywoływane w wątrobie przez cysty amebowe. Grupy A i AB cierpiące na dyzenterię amebową powinny podjąć zdecydowane środki w celu rozprawienia się z tą in­fekcją, zanim przeniesie się w dalsze części ciała. Krew grup A i AB jest łatwym celem dla pasożyta Giardia lamblia powszechnie występującego w wodzie, który jest przyczyną przypa­dłości zwanej Zemstą Montezumy. Ten sprytny pasożyt upodabnia się wyglądem do grupy A, co pozwala mu wniknąć do układu odpor­nościowego, a następnie do jelit. Turyści z grupą A i AB powinni wy­posażyć swoją apteczkę w zioło gorzknika kanadyjskiego lub Pepto Bismol, aby w razie czego móc zapobiec infekcji. Grupy A i AB, które pijają wodę ze studni, powinny także być czujne na pasożyt Giardia lamblia. Wiele robaków pasożytniczych, takich jak tasiemce i glisty, wyka­zują podobieństwo do grup A i B. Są one częściej spotykane u ludzi z tymi grupami krwi. Ponieważ grupa AB ma podwójne charaktery­styki, typu A i B, jest na nie szczególnie podatna.

GRUŹLICA I SARKOIDOZA

Choć gruźlicę uważano już za całkowicie wyeliminowaną z uprzemy­słowionych społeczności Zachodu, jest ona obecnie coraz częściej spo­tykana, zwłaszcza wśród chorych na AIDS i bezdomnych. Okazyjnie ła­pana infekcja przeradza się w gruźlicę i rozkwita w układach odporno­ściowych osłabionych brakiem zachowywania higieny i chronicznymi chorobami. Gruźlica płuc najczęściej atakuje grupę 0, podczas gdy gruźlica innych części ciała grupę A. Sarkoidoza lub sarkoid jest sta­nem zapalnym płuc i tkanki łącznej, który może właśnie stanowić for­mę reakcji na gruźlicę. Dawniej sądzono, że częściej chorują na nią Afroamerykanie niż inne populacje, ale w ostatnich czasach stwierdzo­no, że zapada na nią głównie typ kaukaski, szczególnie kobiety. Czę­ściej atakuje grupę A niż grupę 0, zaś osoby z Rh- (minus) są bardziej podatne zarówno na gruźlicę, jak i na sarkoidozę.

SYFILIS I INFEKCJE DRÓG MOCZOWYCH

Wydaje się, że osoby z grupą krwi A są bardziej podatne na syfilis i zakażają się często bardziej złośliwymi szczepami. Udowodniono, że grupy B lub AB są bardziej podatne na powtarza­jące się infekcje pęcherza (zapalenia pęcherza). Dzieje się tak dlate­go, że najbardziej rozpowszechnione bakterie wywołujące infekcje, np. E. Coli, z rodziny Pseudomonalaceae, oraz z rodziny pałeczek jeli­towych Enterobacteriaceae, podobne są do typu B, zaś grupy B i AB nie wytwarzają przeciwciała anty B. Grupy B częściej także zapadają na infekcje nerek, takie jak miedniczkowe zapalenie nerek. Dotyczy to szczególnie grupy B niewydzielaczy. Jeśli masz grupę B i cierpisz na powtarzające się proble­my z drogami moczowymi, spróbuj wypijać jedną lub dwie szklanki dziennie mieszanki soku żurawinowego i ananasowego.

CHOROBY WĄTROBY

CHOROBY WĄTROBY NA TLE ALKOHOLOWYM

Alkoholizm atakuje wiele organów, ale chyba najbardziej drama­tyczny wpływ ma na wątrobę. Dwadzieścia procent populacji nie na­leżącej do niewydzielaczy ma skłonności do popa­dania w alkoholizm, lecz ich podatność niewiele ma wspólnego ze statusem wydzielacza. W niefortunnym i możliwe że przypadkowym skręcie komórkowym gen, który odpowiada za twój status niewydzielacza, umiejscowiony jest na tej samej części DNA, co gen alkoholi­zmu. Paradoksalne wydaje się to, że właśnie serca niewydzielaczy czer­pią największą korzyść z umiarkowanego spożywania alkoholu. Duń­skie badania wykazują, że niewydzielacze są narażeni na większe niebezpieczeństwo niedokrwiennej choroby serca (brak przepływu krwi do tętnic), co sugerowało teorię, że umiarkowane spożywanie al­koholu zwiększa prędkość przepływu insuliny, spowalniając groma­dzenie się tłuszczu w naczyniach krwionośnych. Ten sprzeczny prze­kaz jest trudny do rozszyfrowania. Odpowiedź jest prawdopodobnie taka, że decyzja co do roli alkoho­lu powinna być podejmowana indywidualnie i z uwzględnieniem gru­py krwi. Ze względu na oddziaływanie alkoholu na przewód pokar­mowy i układ odpornościowy, żadna z diet dla grupy krwi nie zezwa­la na mocne trunki. Nie ulega wątpliwości, że alkohol zawiera największą składową streso­wą. Japoński zespół badawczy odkrył, że osoby z grupą krwi A częściej są poddawani leczeniu na alkoholizm niż 0 czy B. Sądzi się, że grupy A wy­kazują predyspozycje do szukania ucieczki od stresu w zażywaniu rozlu­źniających środków chemicznych. Historia ludzkości dowodzi, że człowiek od dawna zażywał środki odurzające dla przyjemności, do walki z bólem, celem przenoszenia się w inną rzeczywistość i dla leczenia.

Jedynie około 3 procent wypitego alkoholu organizm sam wydala. Reszta ulega metabolizacji przez wątrobę i jest przerabiana w żołąd­ku i jelicie cienkim. Intensywna i regularna konsumpcja alkoholu zaczyna po jakimś czasie pogarszać stan wątroby. Wynikiem tego może być marskość wątroby, ciężkie niedożywienie spowodowane słabą absorpcją pokarmu i nawet śmierć.

KAMIENIE ŻÓŁCIOWE, MARSKOŚĆ WĄTROBY I ŻÓŁTACZKA

Wszelkie infekcje, alergie i zaburzenia metabolizmu mogą powodować uszkodzenie wątroby. Żółtaczka lub zżółknięcie skóry często spotykana jest u ludzi z wirusowym zapaleniem wątroby, zaś kamienie żółciowe bywają łączone z otyłością. Marskość wątroby mo­że być powodowana przez infekcje, choroby przewodów żółciowych lub inne choroby, które atakują wątrobę. Z przyczyn, które nie w pełni rozumiemy, grupy A, B i AB częściej mają kamienie żółciowe, choroby przewodów żółciowych, żółtaczkę i marskość wątroby niż grupy 0, przy czym grupy A przewodzą w tej statystyce. Grupy A uważane są także za najbardziej podatne na wy­stąpienie niewydolności trzustki.

CHOROBY SKÓRNE

Jak do tej pory mało jest informacji na temat powiązań zaburzeń skórnych z grupami krwi. Wiemy jednak, że takie stany jak zapale­nie skóry i łuszczyca są zwykle skutkiem reakcji skóry na alergizu­jące związki chemiczne. Warto podkreślić ponownie, że wiele lektyn z ogólnie dostępnych rodzajów żywności specyficznych dla jednej lub drugiej grupy krwi może oddziaływać na krew i tkanki przewodu po­karmowego, powodując uwalnianie histamin i innych związków wy­wołujących zapalenia. Skórne reakcje alergiczne na związki chemiczne lub otarcia wystę­pują częściej u grup A i AB. Łuszczyca spotykana jest częściej u grup 0.

CIĄŻA I BEZPŁODNOŚĆ

Wiele zaburzeń związanych z ciążą wynika z różnych form niezgodno­ści grupy krwi czy to pomiędzy matką a płodem, czy też matką a ojcem. Niestety, wiedza na ten temat jest znikoma.

ZATRUCIE CIĄŻOWE

Już w 1905 r. twierdzono, że pewna forma uczulenia związanego z grupą krwi powodowała zatrucie ciążowe, czyli zatrucie krwi, które może wystąpić w późnej ciąży i spowodować poważną chorobę, a na­wet śmierć. Późniejsze badania dowiodły, że na zatrucie ciążowe cier­pią zwłaszcza kobiety z grupą krwi 0; spowodowane ono jest prawdo­podobnie reakcją płodu grupy A lub B.

BRAK WRODZONY

Niezgodność grupy krwi, która może wystąpić pomiędzy grupą krwi 0 matki a grupą A ojca, jest następstwem kilku typowych braków wrodzonych, obejmujących zaśniad groniasty, nabłoniak ko­mórkowy złośliwy, rozszczep kręgosłupa tylny i bezmózgowie. Kilka badań przypisuje te zaburzenia niezgodności ABO matki z tkanką nerwową i krwią płodu.

CHOROBA HEMOLITYCZNA NOWORODKÓW

Choroba hemolityczna (niszcząca krew) u noworodków jest pierwotnym stanem związanym z dodatnim/ujemnym czynnikiem Rh krwi. Stan ten dotyka potomków ko­biet jedynie z czynnikiem Rh- (minus). Jakieś pięćdziesiąt lat temu badacze odkryli, że kobiety z czynnikiem Rh- (minus), którym brakuje antygenu i które noszą dzieci z czynni­kiem Rh+ (plus), znajdują się w specyficznej sytuacji. Dzieci z czynni­kiem Rh+ (plus) noszą antygen Rh w komórkach swojej krwi. Jednak system głównej grupy krwi nie determinuje rozwoju przeciwciał na in­ną grupę krwi od urodzenia, ludzie z czynnikiem Rh- nie wytwarzają więc przeciwciała na antygen Rh, o ile nie zostaną wpierw uczuleni. Uczulenie to zachodzi zwykle podczas wymiany krwi między matką a dzieckiem w trakcie porodu, toteż układ odpornościowy matki nie ma dość czasu na reakcję na pierwsze dziecko, które nie ponosi żadnych konsekwencji. Nie pozostaje to jednak bez wpływu na następne dziec­ko z Rh+; matka, obecnie uczulona, będzie wytwarzała przeciwciała na grupę krwi dziecka, co może prowadzić do wad wrodzonych, a nawet śmierci noworodka. Istnieje na szczęście szczepionka, która pozwala kobietom z Rh- po urodzeniu pierwszego dziecka rodzić zdrowe kolejne dzieci. Znając swój czynnik Rh, unikniesz problemów; da ci to pew­ność, że szczepionka będzie w porę podana.

BEZPŁODNOŚĆ I POWTARZAJĄCE SIĘ PORONIENIA

Przez czterdzieści lat naukowcy badali przyczyny, dlaczego bezdzietność wydaje się częściej występować u kobiet z grupą krwi A, B i AB niż u kobiet z grupą 0. Wielu badaczy sugerowało, że niepłodność i po­wtarzające się poronienia mogą być wynikiem reakcji przeciwciał w wy­dzielinie pochwy kobiecej na antygeny spermy jej męża. Badanie 288 poronionych płodów przeprowadzone w 1975 r. wykazało dominację grupy A, B i AB wśród tych płodów, co mogło być rezultatem nie­zgodności z grupą 0 matek i ich przeciwciałami przeciwnymi A i B.

Zakrojona na wielką skalę próba losowa rodzin wykazała, że naj­wyższy współczynnik poronień występował wówczas, gdy matka i ojciec byli ABO niekompatybilni, przy grupie 0 u matki i grupie A u oj­ca. U matek pochodzenia kaukaskiego i afrykańskiego poronione płody grupy B zgodne z krwią matki grupy 0 lub grupy A znajdowa­no częściej niż w innych grupach.

Nie ustalono jeszcze pełnego związku pomiędzy grupą krwi a nie­płodnością. Istnieje wiele przyczyn problemów niepłodności, łącznie z uczuleniami pokarmo­wymi, złą dietą, otyłością i stresem.

MENOPAUZA I PROBLEMY Z MENSTRUACJĄ

Menopauza to problem każdej kobiety w wieku średnim, niezależ­nie od jej grupy krwi. Spadek poziomu estrogenu i progesteronu, dwóch podstawowych hormonów kobiecych, powoduje u wielu kobiet głębokie problemy natury psychicznej i fizycznej, łącznie z uderzenia­mi gorąca, utratą libido, depresją, wypadaniem włosów i zmianami skórnymi. Zanikanie hormonów żeńskich stwarza także ryzyko choroby sercowo-naczyniowej, gdyż, jak się okazuje, estrogen chroni serce i obniża poziom cholesterolu. Innym następstwem niedostatku estro­genu jest osteoporoza - zrzeszotnienie kości, które prowadzi do ich kruchości, a nawet śmierci osoby chorej. Na podstawie ostatnich badań dotyczących problemów związanych z ubytkiem hormonów, wielu lekarzy zaleca leczenie hormonalne, obejmujące dawki estrogenu i czasami progesteronu. Wiele kobiet jednak niepokoi ta konwencjonalna terapia uzupełniania hormonów, ponieważ niektóre badania wykazują większe ryzyko raka piersi u kobiet stosujących te hormony - tym większe, jeśli w rodzinie ist­nieje historia raka piersi. Kwestia, zażywać czy nie te syntetyczne hormony, stanowi dylemat.

Znajomość grupy krwi może być pomocna w rozwiązaniu tej sprzeczności i podjęciu decyzji, jaką przyjąć optymalną postawę, uwzględniającą potrzeby osobiste. Jeśli masz grupę krwi 0 lub B i wchodzisz w menopauzę, zacznij ćwiczyć w sposób zalecany dla danej grupy krwi, ale i odpowiadający aktualnej kondycji i stylo­wi życia. Stosuj wysokobiałkową dietę. Konwencjonalne uzupełnia­nie estrogenu generalnie działa dobrze na kobiety grupy 0 i B, pod warunkiem, że nie znajdujesz się w grupie wysokiego ryzyka raka piersi.

Osoby z grupą A lub AB, powinna unikać stosowania konwen­cjonalnego uzupełniania estrogenu z powodu niezwykle wysokiej skłonności do raka piersi. Zamiast tego stosuj do­stępne na rynku od niedawna fitoestrogeny, które są preparatami podobnymi do estrogenu i progesteronu otrzymywanymi z roślin, głównej z soi, lucerny i jamów. Wiele tych preparatów dostępnych jest w postaci kremów, które mogą być stosowane na skórę kilka ra­zy dziennie. Roślinne fitoestrogeny są na ogół bogate w frakcję estro­genu nazywaną estriol, podczas gdy estrogeny chemiczne oparte są na estradiolu. Literatura medyczna zdecydowanie podkreśla, że uzu­pełnienie w postaci estriolu przeciwdziała występowaniu raka piersi.
Fitoestrogenom brak jest mocy estrogenów chemicznych, ale są one ostatecznie skuteczne przeciwko wielu kłopotliwym objawom związanym z menopauza, takim jak uderzenia gorąca i suchość pochwy. Ponieważ należą do słabych estrogenów, nie będą hamowały produkcji estrogenu przez organizm, co ma miejsce w przypadku estrogenu chemicznego.

GRUPA KRWI A RAK

Istnieją niepodważalne dowody na to, że osoby z grupą krwi A lub AB mają wyższy ogólny współczynnik zachorowalności na raka i gor­sze szanse przeżycia niż z grupą 0 bądź B. Grupy 0 i B wykazują mniejszą zapadalność na raka, lecz nie po­siadamy jeszcze dość informacji, by stwierdzić, dlaczego tak się dzie­je?

Wiemy już, że związek grupa krwi - rak jest wysoce złożony i pod wieloma względami tajemniczy. Jasne jest też to, że posiadanie gru­py AB lub A nie oznacza pewności czy prawdopodobieństwa zachoro­wania na raka, czy gdy masz grupę 0 lub B jesteś całkowicie wolny od tej groźby. Istnieje wiele przyczyn raka, a my wciąż jesteśmy zau­roczeni zagadką, dlaczego niektórzy ludzie, nie należący - jakby się wydawało - do grupy zwiększonego ryzyka nabawiają się tej choroby.

Choć grupa krwi wyłania się jako istotny czynnik, jest to jednak je­dynie kawałek układanki. Istnieje wiele przyczyn raka, wśród nich są: chemiczne czynniki rakotwórcze, promieniowanie, różne czynni­ki genetyczne. Te czynniki są powiązane z grupą krwi, ale jako takie, nie wytwarzałyby wystarczających różnic w populacji. Grupa krwi sama w sobie nie jest przyczyną raka. Na przykład palenie papiero­sów może łatwo maskować lub osłabiać związek z daną grupą krwi, ponieważ jest to na tyle potężny czynnik rakotwórczy, że sam może wywołać raka, niezależnie od odziedziczonych skłonności lub ich bra­ku.
Rzeczywisty związek grupa krwi - rak leży raczej we współczynniku wyzdrowień niż we współczynniku zachorowań wśród różnych grup krwi. Połączeniem dla tego związku może być „klej lektyn”.

POWIĄZANIA RAK - LEKTYNA

W niektórych przypadkach, takich jak leczenie za pomocą chemioterapii w celu zwalczenia raka, korzystne jest, a nawet wskazane użycie trucizny. W związku z rakiem lektyny służą dwóm celom: mogą zostać wykorzystane do aglutynacji (sklejania) komórek rakowych, działając w ten sposób jako katalizator dla układu odpornościowego, oraz jak budzik, który zaalarmuje organizm, aby ochraniał dobre komórki.

Jak to się dzieje?

W normalnych okolicznościach produkcja cu­krów powierzchniowych przez komórkę jest wysoce specyficzna i kontrolowana. Ale nie w komórce rakowej. Ponieważ materiał gene­tyczny jest pomieszany, komórki rakowe tracą kontrolę nad produk­cją swoich cukrów powierzchniowych i zwykle wytwarzają je w więk­szych ilościach, niż czyniłyby to komórki normalne. Jeśli komórki ra­kowe wejdą w kontakt z właściwą lektyną, są bardziej skłonne do splątania się.

Komórki raka złośliwego są nawet 100 razy bardziej czułe na aglutynujące działanie lektyn niż zdrowe komórki. Jeśli by przygotować dwa plasterki, z których jeden zawiera komórki normalne a drugi ra­kowe, to jednakowa dawka odpowiednich lektyn przekształci plaste­rek z komórkami raka złośliwego w wielką poplątaną bryłę setek, ty­sięcy lub milionów komórek raka i reaktywuje układ odpornościowy. Teraz przeciwciała mogą namierzyć bryły komórek rakowych, identy­fikując je jako cel do zniszczenia. To zadanie typu wyszukaj i zniszcz jest zwykle wykonywane przez potężne komórki usuwające resztki, znajdujące się w wątrobie.
Lektyny są szeroko wykorzystywane do badań biologii molekular­nej raka, ponieważ są one doskonałymi próbnikami, pomagającymi identyfikować na powierzchni komórek rakowych unikatowe antyge­ny, nazywane markerami. Poza tym, ich wykorzystanie jest ograni­czone, a szkoda, bo są one wszechobecne w żywności. Każdy pacjent z konkretnym rodzajem raka może uzyskać nowe potężne narzędzie do zwiększenia szans przeżycia dzięki powiązaniu raka z grupą krwi i użyciu odpowiednich lektyn otrzymanych za pośrednictwem odpowiedniej diety dla grupy krwi.

W okresie życia zachodzi przeogromna ilość podziałów komórko­wych, dlatego może nawet dziwić fakt, iż rak nie występuje częściej. Dzieje się tak prawdopodobnie dlatego, że układ odpornościowy po­siada specjalną zdolność do wykrywania i eliminowania szerokiej ga­my mutacji, które mają miejsce każdego dnia. Rak powstaje prawdo­podobnie w wyniku załamania się tego nadzoru, gdy komórkom raka udaje się oszukać układ odpornościowy dzięki podszywaniu się pod normalne komórki. Jak już widzieliśmy, grupy krwi posiadają unika­towe moce nadzoru, zależne od kształtu i formy intruzów.

Na dzień dzisiejszy wiemy, że jedną formą raka mającą związek z grupą krwi jest rak piersi. Związki innych postaci raka z grupą krwi są mniej dokładnie opracowane, podzielę się jednak tym, co dotychczas ustalono. Wiemy, że istnieje wiele powiązań na tle żywnościowym, które niewątpliwie wpływają na wszystkie lub większość form raka, toteż przestudiujemy je starannie w świetle tego, co wiemy o odżywia­niu i grupach krwi. W medycynie naturalnej istnieje także kilka in­nowacyjnych metod, które zdobywają coraz więcej zwolenników i są wysoce cenione.

RAK PIERSI

Wiele kobiet, które kiedyś cierpiały na raka piersi i w pełni wyzdrowiały, miało grupę krwi 0 lub B. Ich procent wyzdrowień był tym bardziej imponujący, że leczenie większości z tych kobiet nie było bardzo intensywne - zwykle nie więcej niż in­terwencja chirurgiczna, rzadko tylko łączona z napromieniowywaniem czy chemioterapią. Statystyka raka piersi dowodzi, że nawet przy najbardziej intensywnym leczeniu jedynie 19 do 25 procent ko­biet przeżyło pięć do dziesięciu lat od postawienia diagnozy. Jednak kobiety te przeżyły znacznie dłużej po minimalnej jedynie terapii. Czy to możliwe, że ich przynależność do grupy 0 lub B pomogła chronić je przed rozszerzeniem się choroby i nawrotami? Grupa AB ma tendencje do zapadania na bardziej agresywne, złośliwe postacie raka. Obserwuje się także niższy współczynnik przeżycia nawet wówczas, gdy biopsje pobierane z węzłów chłonnych pokazywały, że były one wolne od raka. Istnieje silny związek pomiędzy przeżyciem raka piersi a grupą krwi.

W 1991 r., w „Lancet”, angielskim piśmie medycznym, pojawiło się opracowanie, które udziela częściowej odpowiedzi. Badacze twierdzi­li, że w oparciu o charakterystyki raka piersi można przewidzieć, czy rozprzestrzeni się on (lub nie) na węzły chłonne, jeśli jest leczony barwnikiem zawierającym lektynę pochodzącą od ślimaka winniczka (Helbc pomatia). Wykazali oni silny związek pomiędzy wprowadza­niem lektyny ślimaka, a następnie pojawieniem się kolejnych przerzutów do węzłów chłonnych. Dochodzimy teraz do sedna: lektyna Helix pomatia jest wysoce specyficzna - dla grupy krwi A. Bada­cze studiujący raka piersi odkryli, że kiedy komórki rakowe się zmie­niają, robią się podobne do komórek typu A. To pozwala im obcho­dzić wszystkie systemy obronne organizmu i wtargnąć bez przeszkód do bezbronnej limfy.
Wiele komórek nowotworowych posia­da na swoich powierzchniach unikatowe antygeny lub markery. Na przykład pacjentki z rakiem piersi często wykazują wysokie poziomy antygenu raka 15-3 (CA15.3), markera raka piersi; pacjentki z rakiem jajników często mają wysokie poziomy antygenu raka 125 (CA125); podczas gdy pacjenci z rakiem prostaty mogą mieć podwyższony an­tygen prostaty (PSA) itd. Te antygeny, nazywane markerami raka, są często wykorzystywane do śledzenia postępu choroby i skuteczności leczenia. Wiele markerów raka posiada działanie grupy krwi. Czasa­mi markerami raka są niekompletne lub uszkodzone antygeny grupy krwi, które w normalnej komórce dalej tworzyłyby część systemu grupy krwi u danej osoby.
Nic dziwnego, że wiele z tych markerów raka posiada właściwości podobne do komórek typu A, co pozwala im na łatwy dostęp do układów grupy A i grupy AB. Są przyjmowane jako swoisty moleku­larny koń trojański. Nie ulega wątpliwości, że intruzi podobni do ty­pu A byliby łatwiej wykrywani i eliminowani, gdyby wślizgiwali się do systemu grupy 0 lub grupy B.

Markery raka piersi są w przygniatającej większości podobne do komórek typu A. To stanowi odpowiedź na pytanie odnośnie różnic w częstości nawrotów u niektórych pacjentek. Rak piersi jest wciąż kłopotliwy i zbyt często śmiertelny. Są jednak pewne oznaki, że grupa krwi może stanowić klucz do leczenia. Dr George Springer, naukowiec w Bligh Cancer Center na Uniwersytecie w Chicagowskiej Szkole Medycznej, bada skutki działania szczepion­ki, której podstawę stanowi molekuła zwana antygenem T. Od lat 50. jest on jednym z najważniejszych odkrywców w dziedzinie roli grupy krwi w chorobach. Jego wkład na tym polu jest fenomenalny, a pra­ca nad antygenem T bardzo obiecująca. Antygen T jest powszechnie znanym markerem raka znajdowanym w wielu jego formach, szczególnie raka piersi. Zdrowi, wolni od raka ludzie mają przeciwciała na antygen T, tak że nigdy się go u nich nie znajduje. Springer uważa, że szczepionka składająca się z antygenu T i mar­kera raka CA15.3 może wstrząsnąć, a następnie pobudzić przytłu­miony układ odpornościowy pacjentów z rakiem. Pomoże to im ata­kować i niszczyć zrakowaciałe komórki. W ciągu ostatnich dwudzie­stu lat Springer wraz z kolegami używali szczepionki otrzymanej z antygenu T jako środka w długoterminowym leczeniu przeciw na­wrotom zaawansowanego raka piersi. Chociaż grupa studyjna jest mała - mniej niż dwadzieścia pięć kobiet - wyniki są imponujące. Wszystkie z jedenastu pacjentek z groźnie zaawansowanym rakiem piersi (stadium III i IV) przeżyły ponad pięć lat, co stanowi duże osią­gnięcie w sytuacji uważanej za końcowe stadium raka; kolejne sześć z nich (trzy stadium II i trzy stadium IV) przeżyło od dziesięciu do osiemnastu lat. Wyniki te są bardzo dobre. Kontynuowanie przez Springera pracy nad grupą krwi i rakiem przekonuje mnie, że naturalna ewolucja naszego pojęcia o grupach krwi dostarczy nam w efekcie nie tylko informacji o czynnikach ryzy­ka, ale także leku na każdy przejaw tej choroby.

INNE FORMY RAKA

Patologia tej choroby jest w zasadzie taka sama we wszystkich odmianach. Istnieją jednak pewne różnice związane z przyczyną cho­roby, jak i grupą krwi. Markery raka typu A lub B sprawują ścisłą kontrolę nad sposobem, w jaki układ odpornościowy reaguje na in­wazję i rozwój raka.

Niemal wszystkie postacie raka wykazują preferencję w stosunku do grup A i AB, chociaż zdarzają się formy atakujące i grupę B - ta­kie jak na przykład rak organów rozrodczych i pęcherza, który wystę­puje u kobiet. Grupy 0 wydają się być bardziej odporne na rozwój prawie każdej formy raka. Nietolerancyjne i wrogie oraz - jak mnie­mam - prostsze cukry fukozy grup 0 usposabiają je do odrzucania komórek rakowych typu A - lub, w niektórych przypadkach, typu B - i wytwarzania przeciwciał anty A i B.

RAK MÓZGU

Większość przypadków raka mózgu i układu nerwo­wego, takich jak glejak wielopostaciowy i gwiaździak, częściej ataku­ją osoby z grupą krwi A i AB. Ich markery są typu A.

RAK ORGANÓW ROZRODCZYCH U KOBIET

Rak kobiecych organów rozrodczych (macicy, szyjki macicy, jajników i warg sromowych) wy­kazuje preferencję w stosunku do kobiet z grupą krwi A i AB. Jed­nakże występuje też duża liczba zachorowań wśród kobiet z grupą krwi B, co potwierdza to, że różne okoliczności wpływają na wytwa­rzanie markerów raka. Cysty na jajnikach i włókniaki macicy, zwykle łagodne, mogą stanowić oznakę podatności na raka oraz wytwarzać ogromne ilości antygenów grupy A i B.

RAK OKRĘŻNICY

Grupa krwi nie ma głównego wpływu na powsta­wanie różnych form raka okrężnicy. Rzeczywiste czynniki ryzyka związane są z dietą, stylem życia i temperamentem. Pozostawione bez leczenia wrzodziejące zapalenie okrężnicy, choroba Crohna i zespół podrażnienia jelit przyczyniają się do upośledzenia systemu i pozo­stawiają go otwartym na raka. Wysoko tłuszczowa dieta, połączona z paleniem i konsumpcją alkoholu, stwarza idealne środowisko dla raka przewodu pokarmowego. To ryzyko zwiększa się, jeśli w rodzi­nie występował przypadek raka okrężnicy.

RAKI JAMY USTNEJ I GÓRNEJ CZĘŚCI PRZEWODU POKARMOWE­GO

Rak warg, języka, dziąseł i policzków, guzy gruczołów ślinowych i rak przełyku są silnie związane z grupą A i AB. Do większości z tych form raka człowiek przyczynia się sam, a przecież ryzyko może zostać zmniejszone, jeśli powstrzymasz się od palenia, ograniczysz kon­sumpcję alkoholu i będziesz przestrzegał diety.

RAK ŻOŁĄDKA I PRZEŁYKU

Rak żołądka jest łączony z niskim po­ziomem kwasu żołądkowego, co jest charakterystyczne dla grup A i AB. Wśród ponad 63 000 zbadanych przypadkach raka żołądka dominowały grupy A i AB. Rak żołądka stanowi epidemię w Chinach, Japonii i Korei, ponie­waż typowa dieta tych populacji bogata jest w żywność wędzoną, pe­klowaną i fermentowaną, naszpikowaną rakotwórczymi azotanami. Brakuje jej zaś wielu pożytecznych rodzajów żywności, takich jak fa­sola sojowa. Natomiast ludzie z grupą krwi B, którzy mają wyższe po­ziomy kwasu żołądkowego, nie wykazują skłonności do raka żołądka, mimo że ich dieta składa się z tej samej żywności.

RAK TRZUSTKI, WĄTROBY, WORECZKA ŻÓŁCIOWEGO I DRÓG ŻÓŁ­CIOWYCH

Te postacie raka rzadko występują u osób z grupą krwi 0, które mają odporne przewody pokarmowe. W największym niebezpie­czeństwie są grupy A i AB, natomiast podatność grupy B zwiększa kon­sumpcja „szorstkiej” żywności takiej jak orzechy i pestki. Kilka rodzajów terapii tych postaci raka stosowanych wcześniej za­kładało spożywanie znacznych ilości wątroby owcy, konia i bawołu. Wydawały się one pomagać, chociaż nikt nie wiedział dlaczego. Później odkryto, że wątroby te zawierają lektyny, które zwalniają roz­wój raka trzustki, wątroby, woreczka żółciowego i dróg żółciowych.

CHŁONIAKI, BIAŁACZKI, CHOROBA HODGKINA

Są to formy raka atakujące głównie osoby z grupą krwi O. Z drugiej strony nie są one prawdziwymi postaciami raka, lecz raczej infekcjami wywołanymi przez wirusy, które działają jakby były w amoku. Grupa 0 dobrze radzi sobie w zwalczaniu większości form raka, ale antygen grupy 0 nie nadaje się do zwalczania wirusów.

RAK PŁUC

Rak płuc nie wykazuje żadnych preferencji. Jest to jedna z niewielu postaci raka, która nie ma szczególnego związku z grupą krwi. Rak płuc jest wynikiem wielu czynników, a głównie palenia papierosów. Są co prawda ludzie, którzy nigdy nie palili, a mimo to umierają na raka płuc nawet w chwili, gdy czytasz to zdanie. Wszyscy jednak po­twierdzają, że to właśnie palenie jest najczęstszą przyczyną tej choroby.

RAK PROSTATY

Wysoki współczynnik zachorowalności na raka prostaty występuje najprawdopodobniej u osobników wydzielających. Proporcjonalnie większa liczba mężczyzn z grupą krwi A i AB cierpi na raka prostaty niż z grupą krwi 0 lub B. Grupa A i AB wydzielaczy stanowi grupę najwyższego ryzyka.

RAK SKÓRY I KOŚCI

Wyjątkowość raka skóry polega na tym, że dotyka w większej części osoby z grupą krwi 0.

Czerniak złośliwy stanowi najbardziej śmiercionośną formę raka skóry, a najbardziej zagrożone są grupy A i AB, jakkolwiek również grupa 0 oraz B nie są na niego uodpornione.

Rak kości wykazuje - jak się wydaje - stałą preferencję w stosun­ku do grupy B, aczkolwiek pewne ryzyko zachodzi także dla grup A i AB.

RAK DRÓG MOCZOWYCH

Rak pęcherza atakuje zarówno kobiety jak i mężczyzn, najczęściej z grupą krwi A i B. Grupa AB, która posiada podwójne charakterystyki zarówno A, jak i B, jest prawdopodobnie w największym niebezpieczeństwie. Osoby z grupą krwi B bardziej niż z A cierpią na nawrotowe infekcje pęcherza i nerek i dlatego powinny wyjątkowo zabiegać o leczenie tego problemu, ponieważ prowadzi on nieuchronnie do bardziej poważnej choroby.

Istnieje jeszcze jedno z zagadkowych powiązań, które musi zostać wyjaśnione: aglutynina zarodków pszenicy, lektyna działająca korzy­stnie przeciw płacikowemu i wewnątrz przewodowemu rakowi piersi, paradoksalnie przyspiesza zaś wzrost komórek raka pęcherza.

Obecne badania są skoncentrowane głównie na markerach raka piersi typu A, w mniej­szym stopniu w odniesieniu do odmian raka typu B. Oznacza to nie­stety, że zaproponowana żywność może być bardzo skuteczna w zwalczaniu raka dla grup A i AB, ale niekoniecznie pomoże gru­pom B lub 0. Rzeczywiście, większość tych pokarmów (orzeszki ziemne. soczewica i zarodki pszenicy) powoduje inne problemy u tych dwóch grup krwi. Jednak grupy B i 0 mogą zredukować prawdopodobieństwo powstania mutacji komórkowych prowadzących do raka przestrzegając diety dla da­nej grupy krwi.